Macron w Davos: „Wchodzimy w świat bez zasad. Ambicje imperialne powracają”
- Newsroom Darius
- 8 godzin temu
- 1 minut(y) czytania
Prezydent Francji Emmanuel Macron ostrzegł przed narastającym chaosem w globalnym porządku międzynarodowym, mówiąc o „świecie bez zasad” i powrocie „ambicji imperialnych”. Słowa te padły podczas jego wystąpienia na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos i zostały odczytane jako wyraźne odniesienie do polityki handlowej oraz geopolitycznej Stanów Zjednoczonych pod rządami Donalda Trumpa.
Macron skrytykował wykorzystywanie ceł jako narzędzia nacisku politycznego, nazywając je „fundamentally unacceptable tariffs used as leverage against sovereignty”, czyli zasadniczo nieakceptowalnymi taryfami stosowanymi jako dźwignia przeciwko suwerenności państw. Według francuskiego prezydenta takie działania podważają zaufanie między sojusznikami, osłabiają instytucje międzynarodowe i prowadzą do erozji reguł, na których przez dekady opierał się porządek globalny.
– Jeśli pozwolimy, by prawo silniejszego zastąpiło wspólne zasady, wszyscy na tym stracimy – podkreślił Macron, apelując o obronę multilateralizmu, prawa międzynarodowego i dialogu zamiast polityki faktów dokonanych.
Wystąpienie prezydenta Francji zbiegło się w czasie z medialnymi doniesieniami na temat prywatnej wymiany wiadomości między Macronem a Donaldem Trumpem. Były prezydent USA miał udostępnić fragment ich korespondencji w mediach społecznościowych, co dodatkowo zwróciło uwagę opinii publicznej na napięcia między europejskimi przywódcami a Trumpem w kontekście handlu, ceł i suwerenności państw.
Choć Macron nie wymienił Trumpa z nazwiska, jego słowa były powszechnie interpretowane jako krytyka unilateralnych działań Waszyngtonu, w tym gróźb wprowadzania nowych ceł wobec sojuszników oraz traktowania relacji międzynarodowych w kategoriach transakcyjnych.
Francuski prezydent zakończył swoje wystąpienie apelem o „moralne i polityczne przywództwo” ze strony największych potęg świata. Jak zaznaczył, tylko powrót do jasno określonych zasad i wzajemnego szacunku może zapobiec dalszej fragmentacji globalnego systemu i eskalacji konfliktów w nadchodzących latach.





Komentarze