top of page

Koszmarna podróż pary gejów przez system ICE: trzy miesiące w aresztach imigracyjnych w siedmiu stanach

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 18 mar
  • 1 minut(y) czytania

Para gejów z Nowego Jorku ujawnia dramatyczne doświadczenia związane z zatrzymaniem przez Immigration and Customs Enforcement (ICE), określając system jako „arbitralny, odczłowieczający i barbarzyński”.


Allan Marrero, pochodzący z Kajmanów, i jego mąż Matthew Marrero starali się o zieloną kartę dla Allana. W listopadzie ubiegłego roku Allan stawił się na rozmowę z urzędnikiem imigracyjnym w Federal Plaza w Nowym Jorku. Problemy zaczęły się, gdy para nie miała przy sobie paszportów, mimo że przyniosła wszystkie wymagane dokumenty w trzycalowym segregatorze.


Rozmowa przebiegała napięcie, a urzędnik zakazał Matthew patrzeć na męża podczas opowiadania historii ich związku. Wkrótce Allan został aresztowany na miejscu, mimo że urząd przyznał legalność ich małżeństwa.


Od tego momentu Allan przebywał w aresztach ICE przez trzy miesiące, przemieszczany między siedmioma stanami. Trafił między innymi do: New Jersey, Arizony, Teksasu, Luizjany i słynnego ośrodka „Alligator Alcatraz” na Florydzie, gdzie przetrzymywano 30 mężczyzn w namiotach bez krzeseł, w pobliżu przepełnionych toalet i niebezpiecznej fauny Everglades.


Według Matthew Marrero, pracownicy ICE stosowali wobec Allana taktyki psychologicznej presji, namawiając go do podpisania dokumentów samowyjazdu. „To jest wojna psychologiczna” – powiedział Matthew.


Obecnie Allan przebywa w placówce ICE w Natchez w Missisipi. Podczas jednej rozprawy sędzia uchylił decyzję o deportacji, ale kolejny przywrócił ją, określając Allana jako „nałogowego alkoholika”. Prawnicy pary podkreślają, że system działa w sposób karzący, a Allan stracił już ponad trzy miesiące życia, których nie da się odzyskać.


źródło LGBTQ Nation

Komentarze


bottom of page