top of page

Kamerun: 23-letni gej brutalnie pobity po randce online. Ofiara boi się zgłosić sprawę policji

Zdjęcie autora: Newsroom Darius
Newsroom Darius
17 godzin temu
2 minut(y) czytania

23-letni gej z Kamerunu padł ofiarą brutalnego ataku po spotkaniu umówionym za pośrednictwem aplikacji randkowej. W stolicy kraju, Jaunde, mężczyzna został zwabiony w ustronne miejsce, pobity przez kilku napastników, okradziony i pozostawiony nagi z poważnymi obrażeniami. Życie uratowali mu przypadkowi przechodnie. Ofiara nie zgłosiła sprawy policji z obawy przed konsekwencjami prawnymi związanymi z jej orientacją seksualną.


O zdarzeniu poinformował portal 76 Crimes, powołując się na relację przyjaciela poszkodowanego. Ze względów bezpieczeństwa 23-latek występuje w publikacji pod pseudonimem Bryan. Mężczyzna pracuje jako kucharz i mieszka sam.


Według przekazanych informacji Bryan poznał mężczyznę za pośrednictwem aplikacji randkowej i umówił się z nim na spotkanie. Po przybyciu na miejsce został zaprowadzony do ustronnej lokalizacji w dzielnicy Biteng. Tam czekało na niego czterech kolejnych mężczyzn. Napastnicy mieli oskarżyć go o homoseksualizm, a następnie wielokrotnie uderzać, poniżać i okraść. Na koniec zmusili go do rozebrania się i pozostawili ciężko rannego.


Pomoc nadeszła dopiero wtedy, gdy na pobitego mężczyznę natknęli się przechodnie. Umożliwili mu skontaktowanie się ze starszą siostrą, a następnie zabrali go do szpitala.


Siostra Bryana opisała jego stan jako dramatyczny. Gdy odebrała telefon, brat mówił bardzo słabym głosem i tracił przytomność. Był zakrwawiony i znajdował się w silnym szoku. Rodzina informowała również o poważnych konsekwencjach psychicznych, jakie wywołał atak.


Mimo brutalnego pobicia Bryan i osoby z jego otoczenia nie zdecydowali się zgłosić sprawy organom ścigania. Obawiają się, że zamiast ścigać napastników, policja mogłaby skierować działania przeciwko samej ofierze ze względu na jej orientację seksualną.


W Kamerunie dobrowolne kontakty seksualne między osobami tej samej płci są kryminalizowane. Zgodnie z art. 347-1 kodeksu karnego za takie czyny grozi kara od sześciu miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności, a także grzywna. W tych okolicznościach kontakt z policją może wiązać się dla osób homoseksualnych z dodatkowym ryzykiem.


W rezultacie, według dostępnych relacji, sprawa nie została zgłoszona, a napastnicy nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności.


Atak wstrząsnął bliskimi 23-latka. Jeden z jego przyjaciół opisał Bryana jako spokojnego człowieka, który nikomu nie wyrządza krzywdy. Jak podkreślił, przemoc wobec niego pokazuje, jak niebezpieczne może być życie osób LGBT+ w kraju.


Również sąsiedzi wyrazili szok z powodu tego, co spotkało młodego kucharza. Aktywiści na rzecz praw człowieka od lat zwracają uwagę na trudną sytuację osób LGBT+ w Kamerunie, w tym na przemoc motywowaną homofobią oraz obawy przed zgłaszaniem przestępstw.


Przypadek Bryana pokazuje, że kryminalizacja homoseksualności może dodatkowo utrudniać ofiarom przemocy dochodzenie sprawiedliwości. Osoby poszkodowane mogą obawiać się, że szukając ochrony, same narażą się na postępowanie karne.


Komentarze


bottom of page