Jens Spahn wrócił do Niemiec z mężem i synem. Spór o surogację nie wygasa
- Newsroom Darius
- 4 godziny temu
- 2 minut(y) czytania
Były przewodniczący frakcji CDU/CSU w Bundestagu Jens Spahn wrócił do Niemiec wraz z mężem Danielem Funke i synem Georgiem, który urodził się w Stanach Zjednoczonych przy udziale matki zastępczej. Dla dziecka jest to pierwsza wizyta na niemieckiej ziemi. Powrót rodziny nastąpił w czasie trwającej w Niemczech debaty na temat macierzyństwa zastępczego, które w tym kraju jest prawnie zakazane.
Narodziny Georga początkowo miały pozostać prywatną sprawą rodziny. W połowie lipca informacja o tym, że Spahn i Funke zostali rodzicami, stała się jednak przedmiotem publicznej debaty. Szczególne kontrowersje wzbudził fakt, że dziecko przyszło na świat w USA dzięki surogacji.
Spahn, jako polityk CDU, w przeszłości popierał restrykcyjne stanowisko swojej partii wobec macierzyństwa zastępczego. Po ujawnieniu informacji o narodzinach syna krytycy zarzucili mu hipokryzję. Presja polityczna narastała także w jego własnym ugrupowaniu. Ostatecznie Spahn zrezygnował z funkcji przewodniczącego frakcji parlamentarnej CDU/CSU. Na jego decyzję miała wpływ również presja ze strony kanclerza i przewodniczącego CDU Friedricha Merza.
Po odejściu z kierownictwa frakcji Spahn ograniczył swoją aktywność polityczną i wraz z Funke spędzał czas z rodziną w USA, m.in. w Hamptons.
Powrót rodziny do Niemiec może ponownie zwrócić uwagę na kwestie prawne związane ze statusem dziecka i rodzicielstwem w przypadku surogacji za granicą. Genetycznym ojcem Georga jest Daniel Funke. Publicznie nie są znane szczegóły dotyczące prawnego statusu Spahna jako ojca.
W podobnych sprawach niemieckie sądy rozstrzygały już kwestie uznawania zagranicznych orzeczeń dotyczących rodzicielstwa. W 2014 r. Federalny Trybunał Sprawiedliwości zajmował się sprawą dwóch niemieckich mężczyzn i matki zastępczej w Kalifornii. W USA w niektórych stanach możliwe jest także uzyskanie przedurodzeniowych orzeczeń dotyczących rodzicielstwa.
Georg urodził się w Stanach Zjednoczonych, gdzie co do zasady obowiązuje zasada nabywania obywatelstwa przez urodzenie na terytorium kraju. Dziecko niemieckiego rodzica może również nabyć obywatelstwo niemieckie zgodnie z niemieckimi przepisami o obywatelstwie.
Kontrowersje wokół rodziny Spahna wywołały także reakcje części środowiska LGBT+. Florian Greller, założyciel organizacji „Just Gay Germany”, zdecydowanie sprzeciwia się macierzyństwu zastępczemu – również wtedy, gdy korzystają z niego pary homoseksualne.
„Nie ma fundamentalnego prawa do dziecka” – powiedział Greller Katolickiej Agencji Informacyjnej. Jego zdaniem homoseksualni mężczyźni muszą zaakceptować fakt, że biologiczne posiadanie dzieci jest w ich przypadku niemożliwe, a alternatywą może być adopcja.
Greller zwraca przede wszystkim uwagę na potencjalne zagrożenia dla zdrowia kobiet oraz psychologiczne konsekwencje ciąży zastępczej. Krytycznie ocenia również komercyjny charakter części tego rynku. Jego zdaniem nawet nieodpłatna surogacja nie rozwiązuje podstawowych problemów etycznych związanych z oddaniem dziecka po porodzie.
Przypadek Jensa Spahna stał się więc elementem szerszej debaty o granicach dopuszczalnego rodzicielstwa, prawach dzieci oraz ochronie kobiet uczestniczących w programach macierzyństwa zastępczego. W Niemczech sama surogacja pozostaje zakazana, podczas gdy część niemieckich obywateli korzysta z procedur dostępnych w innych państwach.
Powrót Spahna, Funke i ich syna do Niemiec może ponownie skierować uwagę opinii publicznej na pytanie, jak niemieckie prawo powinno traktować dzieci urodzone za granicą w wyniku procedur, które są niedopuszczalne na terytorium Niemiec.


Komentarze