James Alison: homoseksualność nie jest „krzyżem”, który trzeba poświęcić
- Newsroom Darius
- 1 dzień temu
- 2 minut(y) czytania
Brytyjski teolog katolicki i pisarz James Alison przekonuje, że homoseksualność nie powinna być traktowana jako „krzyż”, który osoba LGBT ma obowiązek tłumić lub poświęcać w imię wiary. W eseju opublikowanym w książce „Homos Et Cathos: L’Église à l’épreuve du réel” („Geje i katolicy: Kościół wystawiony na próbę rzeczywistości”) autor przedstawia alternatywne odczytanie chrześcijańskiego wezwania do „wzięcia swojego krzyża”.
Punktem wyjścia dla Alisona jest fragment Ewangelii mówiący o konieczności zaparcia się siebie i podążania za Jezusem. Teolog wskazuje, że przez dekady dominowało w Kościele podejście, według którego homoseksualność sama w sobie stanowi „krzyż” osoby wierzącej. W praktyce oznaczało to oczekiwanie życia w celibacie, ukrywania swojej orientacji lub zawarcia heteroseksualnego małżeństwa mimo braku zgodności z własną tożsamością.
Alison przeciwstawia temu inną interpretację. Jego zdaniem homoseksualność nie jest wadą ani moralnym defektem, lecz jedną z naturalnie występujących cech ludzkiej różnorodności. Prawdziwym „krzyżem” osób LGBT ma być natomiast doświadczenie społecznego odrzucenia, wstydu i presji, by zaprzeczać temu, kim są.
– W pierwszym podejściu homoseksualność jest czymś, co należy poświęcić, aby być „dobrym”. W drugim – jest po prostu częścią ludzkiego życia, która może uczynić drogę do uczciwości i pełnego człowieczeństwa trudniejszą z powodu społecznych uprzedzeń – pisze Alison.
Autor podkreśla, że pojęcie homoseksualności nie występuje w Biblii, a współczesne rozumienie orientacji seksualnej jest wynikiem rozwoju wiedzy psychologicznej i społecznej. Przypomina również, że świat nauki od dekad odrzuca pogląd, jakoby orientacja homoseksualna była zaburzeniem czy patologią.
Teolog krytycznie odnosi się do stanowiska zawartego w dokumencie watykańskim „Homosexualitatis Problema” z 1986 roku, w którym homoseksualność określono jako „obiektywnie nieuporządkowaną”. Według Alisona takie podejście służyło przede wszystkim podtrzymaniu tradycyjnego zakazu relacji jednopłciowych.
Zdaniem autora chrześcijańskie wezwanie do „niesienia krzyża” nie powinno oznaczać niszczenia własnej tożsamości, lecz gotowość do ponoszenia kosztów życia w prawdzie i solidarności z osobami wykluczonymi.
Alison przekonuje, że osoby LGBT mogą odnajdywać swoją drogę wiary nie poprzez zaprzeczanie sobie, ale poprzez odważne uczestnictwo w życiu Kościoła i społeczeństwa mimo doświadczenia stygmatyzacji. Jak podkreśla, Jezus nie mówi osobom queer: „To nie jesteście wy”, lecz raczej: „Jesteście kochani tacy, jacy jesteście”.
źródło Outreach





Komentarze