Jack Woolley o presji związanej z wagą: „Czas nauczyć się kochać siebie”
- Newsroom Darius
- 6 dni temu
- 1 minut(y) czytania
Dwukrotny olimpijczyk i irlandzki mistrz taekwondo Jack Woolley otwarcie opowiada o problemach związanych z postrzeganiem własnego ciała. Sportowiec przez lata startował w kategorii wagowej poniżej swojej naturalnej masy, co oznaczało regularne, wymagające redukcje wagi przed zawodami.
Jak przyznaje, długotrwałe utrzymywanie niskiej masy ciała odbiło się zarówno na jego zdrowiu fizycznym, jak i psychicznym. Dwa lata po ostatniej ekstremalnej redukcji Woolley mówi jednak, że dziś czuje się lepiej niż kiedykolwiek.
27-latek opublikował na Instagramie zdjęcia z niedawnej sesji, pokazując swoją obecną sylwetkę. W poście podkreślił, że jego podejście do własnego ciała i zdrowia znacząco się zmieniło.
„Staram się być konsekwentny 💪🏼. Przez ponad 20 lat w sporcie skupiałem się na tym, żeby być jak najlżejszym. Z tym wiązało się wiele wyzwań, zarówno psychicznych, jak i fizycznych” — napisał.
Woolley wymienił wśród konsekwencji swojej wcześniejszej koncentracji na wadze zaburzenia erekcji, dysmorfofobię, stres i lęk.
„Teraz nadszedł czas, żebym nauczył się wkładać tę samą energię w dobre samopoczucie i wreszcie pokochał siebie” — dodał.
Sportowiec, który reprezentował Irlandię na igrzyskach olimpijskich w Tokio i Paryżu, obecnie koncentruje się na budowaniu zdrowszej relacji z własnym ciałem. Po odejściu od drastycznych redukcji wagi jego sylwetka stała się bardziej umięśniona, a Woolley coraz częściej publikuje zdjęcia bez koszulki.
Na swoim Instagramie zapowiedział również wyjazd na Bali, który planuje za pięć tygodni.
Historia Woolleya pokazuje mniej widoczną stronę sportu wyczynowego: presję związaną z utrzymywaniem określonej masy ciała i jej wpływ na zdrowie fizyczne oraz psychiczne zawodników.
źródło queerty



Komentarze