top of page

Homoseksualne tryki to nie mit. Badania pokazują, że preferencje jednopłciowe występują w świecie zwierząt

Zdjęcie autora: Newsroom Darius
Newsroom Darius
3 godziny temu
2 minut(y) czytania

Około 8 proc. tryków w niektórych badanych populacjach owiec domowych wykazuje trwałą preferencję seksualną wobec innych samców. To jeden z najlepiej poznanych przykładów preferencji jednopłciowych u zwierząt. Naukowcy podkreślają jednak, że odsetek ten nie jest uniwersalny dla wszystkich stad, a zachowania seksualne tej samej płci obserwuje się u wielu innych gatunków.


Badania nad zwierzętami pokazują, że różnorodność zachowań seksualnych w przyrodzie jest znacznie większa, niż mogłoby wynikać z założenia, że aktywność seksualna służy wyłącznie rozmnażaniu.


Owce domowe od lat stanowią przedmiot badań nad biologicznymi mechanizmami preferencji seksualnych. U części tryków obserwuje się utrzymujące się zainteresowanie innymi samcami, nawet gdy mają dostęp do samic. Nie chodzi zatem wyłącznie o pojedyncze zachowania seksualne, lecz o powtarzający się wzorzec preferencji partnerskich.


Badanie Surajity Bhattacharyi i współpracowników, opublikowane w 2022 roku w czasopiśmie naukowym „PLOS ONE”, analizowało m.in. różnice w metylacji DNA oraz aktywności genów w podwzgórzu mózgu tryków wykazujących odmienne preferencje seksualne.


Naukowcy zaobserwowali różnice biologiczne, które mogą pomóc w wyjaśnieniu mechanizmów związanych z preferencjami. Wyniki nie wskazują jednak na jeden prosty mechanizm ani nie pozwalają bezpośrednio przenosić wniosków dotyczących owiec na ludzi.


Zjawisko nie ogranicza się do owiec. W badaniu opublikowanym w 2023 roku w „Nature Communications” przeanalizowano zachowania seksualne osobników tej samej płci u 261 gatunków ssaków. Opisywane zachowania obejmowały m.in. zaloty, kopulację, kontakty genitalne oraz tworzenie więzi między osobnikami tej samej płci.


W szerszej literaturze naukowej udokumentowano takie zachowania u ponad 1500 gatunków zwierząt z różnych grup taksonomicznych.


Nie oznacza to, że zjawisko występuje równie często u wszystkich gatunków. Badacze zwracają uwagę, że niektóre zwierzęta są obserwowane znacznie dokładniej niż inne. Brak udokumentowanych przypadków nie musi więc oznaczać, że dane zachowanie w ogóle nie występuje.


Wyniki wskazują również, że zachowania jednopłciowe można zaobserwować w środowisku naturalnym i półnaturalnym, a nie wyłącznie w niewoli.


Jednym z kierunków badań jest analiza roli zachowań seksualnych w relacjach społecznych. U niektórych gatunków mogą one wiązać się z budowaniem więzi, utrzymywaniem hierarchii czy ograniczaniem konfliktów.


Nie istnieje jednak jedno wyjaśnienie, które obejmowałoby wszystkie gatunki. Znaczenie określonych zachowań może zależeć od biologii zwierzęcia, warunków środowiskowych i struktury grupy.


Naukowcy rozróżniają również pojedyncze zachowanie seksualne od trwałej preferencji partnerów. To istotne, ponieważ obserwacja jednego kontaktu nie wystarcza do stwierdzenia, że zwierzę konsekwentnie preferuje osobniki tej samej płci.


Określenia takie jak „gejowskie owce” bywają używane w mediach, ale wymagają ostrożności. Zachowania seksualne, trwałe preferencje partnerskie i ludzka tożsamość seksualna nie są pojęciami tożsamymi.


W przypadku zwierząt naukowcy opisują przede wszystkim obserwowalne zachowania i wzorce doboru partnerów. Nie ma podstaw, by automatycznie przypisywać im ludzkie kategorie tożsamości.


Badania nad zwierzętami pokazują natomiast, że zachowania seksualne między osobnikami tej samej płci są częścią biologicznej różnorodności. Podważają tym samym twierdzenie, że takie zachowania w ogóle nie występują w naturze.

Komentarze


bottom of page