top of page

Historyczna sprawa w Botswanie. Para lesbijek walczy o prawo do zawarcia małżeństwa

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 1 dzień temu
  • 2 minut(y) czytania

Sąd Najwyższy Botswany rozpatruje przełomową sprawę dotyczącą uznania małżeństw osób tej samej płci. Bonolo Selelo i Tsholofelo Kumile domagają się prawa do zawarcia związku małżeńskiego, argumentując, że obowiązujące przepisy naruszają konstytucyjną zasadę równości.


Według organizacji Pride Center jest to pierwszy przypadek w Afryce, w którym czarnoskóra para lesbijek kwestionuje przepisy dotyczące małżeństwa, domagając się takich samych praw jak pary heteroseksualne.


Postępowanie rozpoczęło się w marcu po złożeniu pozwu pod koniec 2025 roku. Na 14 i 15 lipca wyznaczono kolejne rozprawy, podczas których powódki przedstawią swoje argumenty przed sześcioosobowym składem sędziowskim. Po zakończeniu postępowania sąd ma przystąpić do narady, a wyrok może zapaść jesienią.


Rząd Botswany sprzeciwia się zmianie prawa, twierdząc, że obecne przepisy nie naruszają konstytucji i nie istnieją podstawy prawne do uznania małżeństw osób tej samej płci. Przeciwko pozwowi występują również organizacje religijne i konserwatywne, które argumentują, że takie związki są sprzeczne z chrześcijaństwem oraz tradycją Botswany.


Sprawa wpisuje się w szerszą walkę o prawa osób LGBTQ w Afryce. Botswana należy do państw uznawanych za stosunkowo postępowe w regionie. W 2019 roku tamtejszy sąd uznał przepisy penalizujące kontakty homoseksualne za niezgodne z konstytucją. Dwa lata później oddalono odwołanie rządu, a w 2026 roku odpowiednie zmiany zostały ostatecznie wprowadzone do kodeksu karnego.


Mimo postępów legislacyjnych osoby LGBTQ w Botswanie nadal doświadczają dyskryminacji i przemocy. Z badań cytowanych przez organizacje społeczne wynika, że znaczna część osób LGBTQ padła ofiarą przemocy fizycznej, a w ostatnich latach odnotowano także przypadki przestępstw motywowanych uprzedzeniami.


Rozprawom towarzyszą napięcia społeczne. Podczas wcześniejszych etapów postępowania odbywały się demonstracje przeciwników małżeństw jednopłciowych. Organizacje broniące praw człowieka podkreślają, że wynik procesu może mieć znaczenie nie tylko dla Botswany, ale również dla całego regionu Afryki Subsaharyjskiej, gdzie jedynie Republika Południowej Afryki uznaje małżeństwa osób tej samej płci.

Komentarze


bottom of page