Gejowski działacz z USA: Byłem przerażony podróżą metrem wśród członków skrajnie nacjonalistycznej grupy
- Newsroom Darius
- 8 lip
- 1 minut(y) czytania
Roswell Encina, filipińsko-amerykański działacz społeczny i prezes US Capitol Historical Society, powiedział, że był „przerażony”, gdy podczas podróży metrem w Waszyngtonie znalazł się w otoczeniu setek zamaskowanych członków skrajnie nacjonalistycznej organizacji Patriot Front.
Do zdarzenia doszło 4 lipca, w dniu obchodów 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych. Encina jechał na przyjęcie w stanie Maryland, gdy do wagonów zaczęli wsiadać członkowie Patriot Front, ubrani jednakowo, w czapkach, okularach przeciwsłonecznych i z zasłoniętymi twarzami.
Sytuację uwiecznił na szeroko rozpowszechnionym zdjęciu fotograf Finn Gomez z agencji Getty Images. Fotografia przedstawia Encinę siedzącego w wagonie otoczonego przez zamaskowanych uczestników marszu.
W rozmowie z „The Advocate” Encina przyznał, że początkowo „zamarł”, a tożsamość grupy rozpoznał po naszywkach na ich ubraniach. Dyskretnie wyszukał informacje o organizacji w internecie i wysłał wiadomości do znajomych, aby wiedzieli, gdzie się znajduje.
„Skłamałbym, gdybym powiedział, że się nie bałem. Byłem przerażony, ponieważ nie wiedziałem, jakie są ich zamiary” – powiedział. Dodał, że widok setek członków grupy opuszczających pociąg na stacji New Carrollton „dosłownie zaparł mu dech”.
W opublikowanym później wpisie w mediach społecznościowych Encina, który przybył do Stanów Zjednoczonych jako niemowlę i uzyskał amerykańskie obywatelstwo, napisał, że wydarzenie skłoniło go do refleksji nad znaczeniem Święta Niepodległości. „Siedząc tam, 4 lipca, nie mogłem przestać myśleć o obietnicy Ameryki i o pracy, jaka wciąż jest potrzebna, by ją chronić” – stwierdził.
Patriot Front to amerykańska organizacja określana przez Southern Poverty Law Center jako grupa szerząca ideologię białego nacjonalizmu i nienawiści. Powstała po rozwiązaniu organizacji Vanguard America, której członkowie uczestniczyli w zakończonym śmiertelnymi ofiarami marszu Unite the Right w Charlottesville w 2017 roku.





Komentarze