top of page

Francuski aktywista: FIFA nie egzekwuje własnych zasad walki z homofobią

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 1 dzień temu
  • 2 minut(y) czytania

Francuski działacz na rzecz praw osób LGBTQ+ Julien Pontes zarzucił FIFA brak konsekwencji w egzekwowaniu przepisów dotyczących zwalczania homofobii podczas trwających mistrzostw świata w piłce nożnej. Jego zdaniem obowiązujący protokół „zero tolerancji wobec dyskryminacji” pozostaje w dużej mierze martwy.


Pontes, współzałożyciel organizacji Rouge Direct monitorującej przypadki homofobii we francuskim futbolu, ocenił, że problemy widoczne podczas mundialu odzwierciedlają sytuację znaną z rozgrywek ligowych.


– Protokół FIFA przewiduje ostrzeżenie przez stadionowy system nagłośnienia, a następnie możliwość przerwania meczu, jeśli homofobiczne okrzyki nie ustaną. To rozsądne rozwiązanie, ale nie jest stosowane – powiedział.


W ostatnich tygodniach podczas mistrzostw świata ponownie odnotowano przypadki homofobicznych przyśpiewek, za które krytykowano m.in. część kibiców reprezentacji Meksyku.


Pontes wraz z francuską deputowaną Danièle Simonnet opowiada się za zmianami w prawie, które zwiększyłyby odpowiedzialność klubów piłkarskich za zachowanie kibiców.


– Chcemy, aby obowiązek przeciwdziałania takim incydentom został zapisany w prawie sportowym. Wówczas jego naruszenie wiązałoby się z realnymi sankcjami – powiedział.


Aktywista skrytykował również francuską minister sportu Marinę Ferrari, zarzucając jej wielokrotne odwoływanie spotkań z organizacjami działającymi na rzecz osób LGBTQ+.


– Nigdy wcześniej nie spotkaliśmy się z sytuacją, w której minister odmawia rozmowy o walce z homofobią w piłce nożnej – stwierdził.


Krytycznie ocenił także decyzję Francuskiej Ligi Piłkarskiej (LFP) o odejściu od wykorzystywania symboliki tęczy podczas corocznej kampanii przeciw homofobii.


– Zamiast wzmacniać istniejącą inicjatywę, zastąpiono ją ogólną kampanią przeciw wszelkim formom dyskryminacji. W efekcie problem homofobii został rozmyty – powiedział.


Pontes wyraził również rozczarowanie brakiem reakcji Francuskiej Federacji Piłkarskiej i reprezentantów kraju na nasilające się represje wobec osób LGBTQ+ w Senegalu przed meczem obu drużyn podczas mundialu.


Zdaniem aktywisty obecna atmosfera w zawodowym futbolu sprawia również, że aktywni piłkarze nadal obawiają się publicznego ujawnienia swojej orientacji seksualnej.


– W obecnych warunkach taki krok byłby zbyt ryzykowny. Homofobia jest coraz bardziej normalizowana, a coming out mógłby zakończyć czyjąś karierę. Dlatego wielu zawodników zdecydowałoby się na ujawnienie dopiero po zakończeniu gry – ocenił.


Pontes dodał, że za wzór konsekwentnego sprzeciwu wobec homofobii uważa reprezentację Niemiec, która – jego zdaniem – od lat jednoznacznie opowiada się za przeciwdziałaniem dyskryminacji w piłce nożnej.

Komentarze


bottom of page