top of page

Francuscy twórcy porno sprzeciwiają się zaostrzeniu przepisów dotyczących treści seksualnych online

Zdjęcie autora: Newsroom Darius
Newsroom Darius
7 godzin temu
3 minut(y) czytania


Planowane we Francji zaostrzenie przepisów dotyczących usług seksualnych i treści pornograficznych w internecie spotyka się ze sprzeciwem części twórców gejowskiego porno. Artyści podkreślają, że świadomie wybrali swoją działalność i chcą uczestniczyć w debacie nad regulacjami, które mogą wpłynąć na ich pracę.


Kontrowersje dotyczą artykułu 25 projektu ustawy mającej przeciwdziałać przemocy seksualnej i seksistowskiej wobec kobiet i dzieci. Przepis, przyjęty przez komisję francuskiego Zgromadzenia Narodowego 22 września, może prowadzić do uznania niektórych działań platform oferujących treści pornograficzne za stręczycielstwo. Za to przestępstwo francuskie prawo przewiduje karę do siedmiu lat pozbawienia wolności.


Projekt przewiduje również rozwiązania dotyczące klientów korzystających z usług seksualnych online. Wzorowane na regulacjach przyjętych w Szwecji przepisy zakładają w określonych przypadkach grzywnę w wysokości 1500 euro.


Ustawa nie została jeszcze uchwalona. Jej zapisy mogą zostać zmienione podczas dalszych prac parlamentarnych, a debata plenarna ma rozpocząć się 1 października.


Część twórców gejowskiego porno sprzeciwia się przedstawianiu ich działalności przede wszystkim jako obszaru wymagającego ochrony przed samą pracą lub platformami internetowymi.


Fabio Stallion i jego partner Tony Silver podkreślają, że lubią wykonywany zawód. Podobnie wypowiadają się inni twórcy, w tym Kinkoer i Maxime Andolini. W ich ocenie działalność związana z produkcją treści seksualnych jest świadomym wyborem zawodowym.


Andolini wspomina, że swoją działalność rozpoczął w 2020 roku od publikowania zdjęć w mediach społecznościowych. Z czasem zaczął regularnie tworzyć płatne treści, początkowo łącząc tę działalność z pracą w biurze architektonicznym.


Kinkoer trafił do profesjonalnej branży po wcześniejszym zaangażowaniu w środowisko fetyszystyczne. Obecnie tworzy treści internetowe, występuje przed publicznością i współpracuje ze studiami.


Silver zwraca natomiast uwagę, że nie zdecydował się na pornografię z powodu braku innych możliwości zawodowych. Jak podkreśla, ma wykształcenie wyższe i wcześniej pracował m.in. w handlu detalicznym.


Twórcy zwracają uwagę, że produkcja treści pornograficznych obejmuje znacznie więcej niż samo filmowanie. Wśród obowiązków wymieniają montaż materiałów, marketing w mediach społecznościowych, administrację, rozliczenia, zarządzanie finansami oraz budowanie własnej marki.


Andolini ocenia, że samo filmowanie stanowi niewielką część jego pracy. Twórcy muszą również zajmować się kwestiami formalnymi, w tym dokumentacją dotyczącą zgody osób występujących w materiałach.


Wątpliwości budzi dla nich także możliwość zastosowania nowych przepisów do współpracy między osobami pozostającymi w relacji. Silver pyta, czy nagranie sceny z własnym partnerem mogłoby w określonych okolicznościach zostać potraktowane jako działalność o charakterze stręczycielskim.


Zwolennicy nowych regulacji wskazują na potrzebę lepszej ochrony osób oferujących usługi seksualne i treści erotyczne w internecie. Isabelle Rauch, współsprawozdawczyni projektu ustawy, argumentuje, że internet wymaga skuteczniejszych mechanizmów ochrony.


Twórcy zwracają jednak uwagę na istniejące procedury stosowane przez platformy. Jako przykład podają OnlyFans, gdzie osoby występujące w materiałach muszą przejść procedury weryfikacyjne i potwierdzić zgodę na udział w publikowanym materiale.


Podkreślają również, że poszczególne platformy mają własne zasady dotyczące dozwolonych treści. Wymogi mogą różnić się w zależności od serwisu, a niektóre materiały są usuwane ze względu na naruszenie regulaminu.


Część twórców uważa, że debata nad przepisami powinna w większym stopniu uwzględniać ich własną perspektywę. Fabio Stallion i Tony Silver wskazują przede wszystkim na społeczną stygmatyzację osób pracujących przy produkcji treści seksualnych.


Jako przykład podają problemy związane z prowadzeniem działalności gospodarczej i korzystaniem z usług bankowych. Ich zdaniem negatywne stereotypy dotyczące branży mogą utrudniać funkcjonowanie zawodowe niezależnie od kwestii związanych z bezpieczeństwem produkcji.


Twórcy apelują więc o większe uwzględnienie ich głosu w pracach nad ustawą. Ostateczny kształt regulacji dotyczących treści seksualnych i usług seksualnych w internecie będzie zależał od dalszego przebiegu prac francuskiego parlamentu.

Komentarze


bottom of page