top of page

Fala „kupuj kanadyjskie” słabnie, ale może wrócić w obliczu napięć handlowych z USA

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 24 sty
  • 2 minut(y) czytania

Rok po tym, jak w Kanadzie zapanowała nowa fala patriotyzmu konsumenckiego, wielu klientów wciąż wybiera najtańsze produkty, niezależnie od ich pochodzenia, co oznacza, że ruch „buy Canadian” traci na sile.


Eksperci ostrzegają jednak, że zbliżająca się rewizja Umowy o Wolnym Handlu Kanada-USA-Meksyk (CUSMA/USMCA) może ponownie pobudzić zakupowy patriotyzm. „W zależności od kierunku rozmów handlowych, możemy spodziewać się powrotu tego zapału w decyzjach zakupowych” – przewiduje Amar Singh, dyrektor ds. analiz rynku detalicznego w Kanadzie w Kantar.


Niepewność wywołana działaniami prezydenta Donalda Trumpa, w tym jego obsesją na punkcie przejęcia Grenlandii, może sprawić, że Kanadyjczycy jeszcze chętniej będą unikać amerykańskich produktów i wybierać lokalne marki. „Chociaż to nie ma bezpośredniego wpływu na Kanadę, ludzie myślą: ‚To mogłoby dotyczyć nas w przyszłości’” – tłumaczy Peter Chapman, założyciel firmy konsultingowej SKUFood.


Fala patriotycznych zakupów zaczęła się w 2025 roku w odpowiedzi na ataki Trumpa na handel z Kanadą, w tym cła i groźby gospodarcze. Kanadyjski rząd wprowadził własne kontrcła, np. na sok pomarańczowy z Florydy, a sieci handlowe oznaczały produkty lokalne symbolami liścia klonowego lub literą „T” przy produktach, których cena wzrosła z powodu taryf.


Jednak wraz z uspokojeniem retoryki handlowej i częściowym zniesieniem ceł, inflacja żywności zaczęła obciążać budżety gospodarstw domowych, a patriotyczne zakupy zaczęły spadać. Według Ipsos Canada, od kwietnia do grudnia 2025 odsetek konsumentów kierujących się pochodzeniem produktów spadł z 65% do 46%.


Eksperci podkreślają, że Kanadyjczycy wciąż wybierają produkty lokalne, jeśli cena jest rozsądna. „Portfele przeciętnego konsumenta nie są wystarczająco mocne, by ponosić wysokie koszty lokalnych produktów” – zauważa Singh.


Jednak jeśli napięcia handlowe wzrosną wraz z rewizją umowy CUSMA w lipcu, sieci detaliczne są teraz lepiej przygotowane, aby szybko reagować na wzrost popytu. „Dużo pracy już wykonano, dzięki czemu reakcja będzie szybsza” – mówi Chapman.


Choć wolumen sprzedaży lokalnych produktów może nie być tak wysoki jak w szczycie fali patriotyzmu, zmiany w łańcuchach dostaw prawdopodobnie pozostaną, ponieważ zwiększają ich odporność. „Detaliści wciąż chcą być postrzegani jako wspierający lokalną gospodarkę” – dodaje Jo-Ann McArthur, prezes Nourish Food Marketing.


Podsumowując, ruch „kupuj kanadyjskie” nie zniknął całkowicie – może tylko chwilowo odpoczywać, by w odpowiedzi na nowe napięcia handlowe wrócić z nową siłą.


Komentarze


bottom of page