top of page

Dwie konferencje w 2027 roku. Afrykańska sieć „wartości rodzinnych” rozszerza działalność

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 5 dni temu
  • 3 minut(y) czytania

Organizatorzy Afrykańskiej Międzyparlamentarnej Konferencji na temat Wartości Rodzinnych i Suwerenności planują znacząco rozszerzyć swoją działalność w 2027 roku. Po raz pierwszy w historii inicjatywy mają odbyć się dwie konferencje kontynentalne w ciągu jednego roku. Gospodarzami będą Burkina Faso i Eswatini. Obserwatorzy postrzegają ten krok jako element budowy trwałej, ponadnarodowej sieci politycznej promującej konserwatywne podejście do kwestii rodziny, płci i seksualności.


Decyzja o organizacji dwóch wydarzeń zapadła po zgłoszeniu przez Burkina Faso i Eswatini zainteresowania goszczeniem kolejnej edycji konferencji. Piąte spotkanie ma odbyć się w Burkina Faso w maju 2027 roku, natomiast szósta konferencja jest planowana kilka miesięcy później, prawdopodobnie w sierpniu lub wrześniu, w Eswatini.


Przewodnicząca konferencji i była ugandyjska parlamentarzystka Sarah Achieng Opendi wyjaśniła, że organizatorzy nie chcieli wybierać między dwoma kandydatami. Zamiast tego postanowili zwiększyć częstotliwość spotkań.


Dotychczas pierwsze trzy konferencje, organizowane w latach 2023–2025, odbywały się w Ugandzie. Czwarta edycja miała miejsce w 2026 roku w Ghanie. Organizacja kolejnego spotkania w Burkina Faso ma również otworzyć inicjatywę na państwa francuskojęzycznej Afryki.


Według Opendi częstsze spotkania mają służyć wzmocnieniu współpracy wokół promowanych przez organizatorów „wartości rodzinnych” i suwerenności narodowej. W jej wypowiedziach pojawiły się także zapowiedzi dalszej instytucjonalizacji sieci, w tym prac nad statutem i bardziej trwałą strukturą organizacyjną.


„Wciąż mamy przed sobą dużo pracy, jeśli chodzi o instytucjonalizację tej sieci” – wskazała Opendi. Jej słowa są interpretowane jako sygnał, że organizatorzy chcą stworzyć trwałą organizację z własnymi zasadami działania, strukturami i prawdopodobnie formalnym członkostwem.


Najważniejszym rezultatem konferencji w Akrze było przyjęcie projektu Afrykańskiej Karty Wartości Rodzinnych i Suwerenności. Według jej zwolenników dokument ma stanowić kontynentalne ramy dla polityki dotyczącej rodziny, edukacji, prawa i działań rządów.

Organizatorzy przedstawiają kartę jako narzędzie ochrony tradycyjnych struktur rodzinnych oraz wzmocnienia suwerenności państw afrykańskich wobec zagranicznych wpływów ideologicznych.


Organizacje praw człowieka oceniają jednak projekt znacznie bardziej krytycznie. Ostrzegają, że karta może stać się elementem skoordynowanego projektu politycznego i prawnego, którego skutkiem będzie ograniczenie zasad równości, niedyskryminacji, autonomii cielesnej, wolności słowa i zrzeszania się.


Zdaniem krytyków dokument promuje zawężoną definicję małżeństwa i rodziny oraz może zostać wykorzystany do uzasadniania ograniczeń praw osób LGBTIQ+, praw kobiet, dostępu do opieki w zakresie zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego oraz kompleksowej edukacji seksualnej.


Obawy dotyczą również możliwego osłabienia istniejących afrykańskich mechanizmów ochrony praw człowieka, w tym Protokołu z Maputo dotyczącego praw kobiet w Afryce.


Republika Południowej Afryki wstrzymała się od głosu, wskazując, że zapisy definiujące małżeństwo wyłącznie jako związek kobiety i mężczyzny są niezgodne z konstytucją kraju. Mozambik również początkowo nie poparł dokumentu, deklarując potrzebę dalszych konsultacji z krajowymi instytucjami i zainteresowanymi stronami.


Według organizatorów przyjęcie karty podczas konferencji ma być jedynie pierwszym etapem. Długoterminowym celem jest przedstawienie dokumentu do dyskusji, a następnie jego przyjęcie przez Unię Afrykańską.


Podczas spotkania omawiano strategie rozpowszechniania jego założeń za pośrednictwem parlamentów krajowych, instytucji regionalnych i struktur Unii Afrykańskiej.


Organizacje praw człowieka ostrzegają, że ewentualne przyjęcie podobnego dokumentu na szczeblu kontynentalnym mogłoby mieć daleko idące konsekwencje nie tylko dla osób LGBTIQ+, lecz także dla kobiet, obrońców praw człowieka, pracowników ochrony zdrowia, nauczycieli, dziennikarzy i organizacji społeczeństwa obywatelskiego.


Krytycy zwracają również uwagę na międzynarodowe zaplecze ruchu. Choć inicjatywa przedstawia się jako obrona afrykańskich wartości przed wpływami z zewnątrz, jej działalność jest powiązana z konserwatywnymi organizacjami z USA i Europy.


Wśród kluczowych darczyńców wymieniane są amerykańska organizacja Family Watch International, kierowana przez Sharon Slater, oraz holenderska Christian Council International, której przewodzi Henk Jan van Schothorst. Obie organizacje od lat działają w międzynarodowym ruchu promującym tzw. wartości rodzinne i miały wspierać również prace nad planowaną kartą.


Istotną rolę w konferencji odgrywała także ghańska Narodowa Koalicja na rzecz Praw Człowieka w Zakresie Praw Seksualnych i Wartości Rodzinnych, kierowana przez Mosesa Foh-Amoaninga.


Organizacja opowiada się za budowaniem sojuszy z partnerami w Azji i na Bliskim Wschodzie w celu przeciwstawiania się ruchom na rzecz praw osób LGBTIQ+. Deklaruje również promowanie alternatywnych programów edukacji dotyczącej seksualności w szkołach.


Rozszerzenie konferencji do dwóch wydarzeń w 2027 roku może więc oznaczać kolejny etap rozwoju ponadnarodowej sieci politycznej. Jej zwolennicy mówią o ochronie rodziny, tradycyjnych wartości i suwerenności państw. Krytycy widzą natomiast ryzyko skoordynowanego ograniczania praw osób LGBTIQ+, kobiet i społeczeństwa obywatelskiego w skali całego kontynentu.

Komentarze


bottom of page