Dominik Krause w drugiej turze wyborów w Monachium. Historyczny wynik Zielonych
- Newsroom Darius
- 8 godzin temu
- 2 minut(y) czytania

Dominik Krause dokonał czegoś bezprecedensowego w polityce lokalnej Monachium. Po raz pierwszy kandydat Sojusz 90/Zieloni awansował do drugiej tury wyborów na burmistrza stolicy Bawarii. 35-letni polityk zdobył 29,5 proc. głosów i zmierzy się w decydującym głosowaniu z urzędującym burmistrzem Dieter Reiter z SPD, który uzyskał 35,6 proc. poparcia. Druga tura zaplanowana jest na 22 marca.
Dla wielu obserwatorów w całych Niemcy wynik Krausego był sporym zaskoczeniem. W noc wyborczą jego nazwisko stało się jednym z najczęściej wyszukiwanych haseł w internecie.
Kim jest Dominik Krause?
Na pierwszy rzut oka Krause sprawia wrażenie spokojnego i raczej mało kontrowersyjnego polityka. Blond włosy, szczupła twarz i szeroki uśmiech – tak opisują go media. Z wykształcenia jest fizykiem, a prywatnie pasjonuje się górskimi wędrówkami, wspinaczką i narciarstwem w Alpach.
Ogólnokrajową uwagę zwrócił na siebie w 2023 roku, gdy po objęciu funkcji drugiego burmistrza Monachium nazwał słynny festiwal Oktoberfest „największą otwartą sceną narkotykową na świecie”. Wypowiedź wywołała szeroką debatę w niemieckich mediach.
Życie prywatne i działalność społeczna
Krause jest homoseksualnym politykiem. Ze swoim narzeczonym Sebastian Müller poznał się na zajęciach tanecznych. Para mieszka w monachijskiej dzielnicy Giesing i zaręczyła się w 2024 roku.
Polityk podkreśla, że widoczność osób queer w polityce jest wciąż ważna. Jak argumentował, mimo postępowego wizerunku Monachium wiele osób LGBT nadal doświadcza dyskryminacji.
Od lat angażuje się również w działalność społeczną – uczestniczył m.in. w paradach Christopher Street Day w Kijów, wspierając społeczność LGBTI w Ukraina.
Kariera polityczna
Krause urodził się w 1990 roku w Monachium i od 2014 roku jest członkiem rady miasta. W 2023 roku, po rezygnacji Katrin Habenschaden, został wybrany na drugiego burmistrza miasta. Wcześniej kierował klubem radnych Zielonych i ugrupowania Rosa Liste.
W ubiegłym roku, gdy Dieter Reiter przechodził operację i przez dwa miesiące był nieobecny, Krause tymczasowo przejął jego obowiązki.
Nie unika sporów
Młody polityk potrafi również sprzeciwiać się własnej partii. W 2024 roku poparł kandydaturę Monachium do organizacji igrzysk olimpijskich, co spotkało się z krytyką części Zielonych.
W kampanii wyborczej korzystał też ze wsparcia ministra gospodarki Robert Habeck – co w konserwatywnej Bawaria było ryzykownym posunięciem.
Szok w CSU
Kandydat CSU, Clemens Baumgärtner, zdobył dopiero trzecie miejsce z wynikiem 21,3 proc. Dla partii był to poważny cios polityczny.
Według mediów szok w obozie konserwatystów był tak duży, że lider CSU i premier Bawarii Markus Söder nie zabrał publicznie głosu w wieczór wyborczy.
Decydująca druga tura
Teraz wszystko rozstrzygnie się 22 marca. Jeśli Dominik Krause wygra, będzie to nie tylko osobisty sukces młodego polityka, ale także symboliczny moment dla Zielonych – pierwszy raz w historii mogliby przejąć rządy w jednym z najważniejszych miast Niemiec.



Komentarze