top of page

Dolly Parton przez dekady wspierała osoby LGBTQ+. Jej kierowcą był transpłciowy mężczyzna

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 2 dni temu
  • 2 minut(y) czytania

Po śmierci Dolly Parton na nowo przypomniano o jej wieloletnim wsparciu dla społeczności LGBTQ+. Jednym z mniej znanych elementów tej historii była jej wieloletnia relacja z Jasonem Pirro, transpłciowym mężczyzną, który pracował jako kierowca piosenkarki, a z czasem stał się także jej przyjacielem i współpracownikiem.


Historia Pirro została opisana już w 1990 r. w transpłciowym biuletynie „Twenty Minutes”, który powoływał się na wywiad, jakiego udzielił tabloidowi „Star”. Pirro mówił wówczas, że Parton wiedziała o jego historii i dobrze go traktowała. „Dolly była dla mnie dobra” – cytował go biuletyn.


Według materiału „Twenty Minutes” Pirro woził Parton po Hollywood. Okładka wydania „Star” z 10 lipca 1990 r. zapowiadała historię o „szoku” związanym z kierowcą Parton, informując, że jest on mężczyzną, który wcześniej był kobietą. Materiał posługiwał się ówczesnym, dziś uznawanym za nieaktualny i stygmatyzujący językiem.


O relacji Parton i Pirro świadczą także późniejsze źródła. W swojej autobiografii z 1994 r. „Dolly: My Life and Other Unfinished Business” piosenkarka wielokrotnie wymienia go z imienia i nazwiska, m.in. w podziękowaniach dla bliskich osób. W części książki poświęconej pytaniom i odpowiedziom, odnosząc się do osób transpłciowych i operacji korekty płci, powiedziała, że wiedzę na ten temat czerpała od swojego „dobrego przyjaciela Jasona”.


Pirro miał współpracować z Parton przez kolejne dekady. W 2016 r. piosenkarka podziękowała mu za „czas, miłość i dbałość o szczegóły” w notach do albumu „Pure & Simple”. Miał także współpracować przy jej książce „Behind the Seams” z 2023 r.


Wsparcie Parton dla osób transpłciowych wykraczało poza jej relacje prywatne. W 2016 r., po przyjęciu w Karolinie Północnej kontrowersyjnej ustawy HB 2 dotyczącej m.in. korzystania z toalet przez osoby transpłciowe, piosenkarka mówiła, że każdy powinien być traktowany z szacunkiem i mieć możliwość bycia tym, kim jest.


W 2023 r., gdy w jej rodzinnym stanie Tennessee wprowadzano kolejne przepisy wymierzone w osoby transpłciowe, w tym ograniczenia dotyczące opieki afirmującej płeć, Parton ponownie podkreślała, że najważniejsze jest dla niej ludzkie podejście, a nie polityczne podziały. Mówiła, że wśród jej rodziny i pracowników są osoby transpłciowe, geje i lesbijki, których kocha i których nie osądza.


Po informacji o śmierci Parton w mediach społecznościowych ponownie zaczęto udostępniać archiwalne materiały dotyczące jej relacji z Pirro. Historię przypomniała m.in. Gillian Branstetter, strateg komunikacyjna American Civil Liberties Union, publikująca w mediach społecznościowych prywatnie.


Parton przez lata była postrzegana przez wielu fanów LGBTQ+ jako sojuszniczka społeczności. Historia Jasona Pirro stanowi jeden z przykładów tego, że jej deklarowane wsparcie miało również wymiar osobisty i zawodowy.


Komentarze


bottom of page