top of page

Daniel Brocklebank żegna się z „Coronation Street”. Tragiczna śmierć pastora Billy’ego Mayhewa po 11 latach na ekranie

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 2 dni temu
  • 2 minut(y) czytania

Daniel Brocklebank przyznał, że „nie może uwierzyć”, iż żegna się z serialem Coronation Street, po tym jak grany przez niego bohater – pastor Billy Mayhew – został brutalnie uśmiercony w specjalnym odcinku łączącym dwa kultowe brytyjskie seriale: Coronation Street i Emmerdale.


Jednorazowy crossover, nazwany przez fanów „Corriedale”, połączył postacie z obu produkcji w dramatycznej historii wielokrotnego wypadku samochodowego. Do zderzenia doszło z udziałem bohaterów Emmerdale – Johna Sugdena (Oliver Farnworth) i Aarona Dingle’a (Danny Miller) – oraz postaci z *Coronation Street*: Becky Swain (Amy Cudden) i jej żony Lisy Swain (Vicky Myers).


Billy Mayhew, obecny w serialu od 2014 roku, prowadził minibusa wiozącego mieszkańców Weatherfield z wesela Debbie Webster. Próbując uniknąć potrącenia Carli Connor, która wbiegła na jezdnię, by ostrzec innych o wypadku, Billy stracił panowanie nad pojazdem. Minibus przewrócił się, a bohater został uwięziony w środku.


Choć większości pasażerów udało się wydostać, Billy pozostał nieprzytomny. Na pomoc ruszył Theo (James Cartwright) – przemocowy partner jego byłego męża Todda. W pozornym geście empatii Theo wyciągnął Billy’ego, lecz po chwili przypiął go z powrotem pasami i pozostawił w pojeździe, który eksplodował. Billy zginął na miejscu.


Śmierć postaci kończy 11-letni okres obecności Daniela Brocklebanka w Coronation Street. Aktor opublikował pożegnalne nagranie w mediach społecznościowych serialu.


– „Nie mogę uwierzyć, że siedzę tu i nagrywam pożegnanie. I nie tylko pożegnanie, ale też podziękowania. Ten serial był i zawsze będzie ogromnie ważną częścią mojego życia. Kochałem każdą minutę grania Billy’ego” – powiedział.


W rozmowie z Liverpool Echo Brocklebank podkreślił, że opuszcza produkcję z „samą miłością w sercu”.


– „Jedenaście lat to bardzo długi czas w jednym miejscu. Mam 11 lat wspomnień i poczucie, że to była wielka rodzina” – dodał, zaznaczając, że nadal mieszka w Manchesterze i pozostaje w bliskim kontakcie z wieloma kolegami z planu.


Postać Billy’ego była jedną z ważniejszych reprezentacji osób LGBT+ w brytyjskich serialach. Wątki obejmowały m.in. jego związek i małżeństwo z Paulem Foremanem, który zmarł w 2024 roku na stwardnienie zanikowe boczne.


W wywiadzie dla PinkNews z 2023 roku Brocklebank – który jest gejem – odniósł się także do dyskusji o obsadzaniu ról LGBT.


– „Nasza praca polega na udawaniu ludzi, którymi nie jesteśmy. Gdyby jako gejowi odmówiono mi roli heteroseksualnej tylko z powodu orientacji, czy nie byłoby to homofobiczne?” – mówił. –*„Liczy się to, czy ktoś jest odpowiedni do roli, a nie jego życie prywatne.”


Dla wielu widzów odejście Billy’ego Mayhewa to jeden z najbardziej wstrząsających momentów w historii Coronation Street – i symboliczny koniec ważnego rozdziału serialu.



Komentarze


bottom of page