top of page

Czy naprawdę brakuje „topów”? Badanie 140 tys. mężczyzn pokazuje różnice pokoleniowe i regionalne

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 5 dni temu
  • 3 minut(y) czytania

Czy wśród gejów rzeczywiście brakuje mężczyzn preferujących rolę aktywną podczas seksu? Nowe badanie opublikowane w „Journal of Sex Research” dostarcza danych, które pozwalają spojrzeć na popularną dyskusję z nieco większym dystansem. Analiza ponad 140 tys. profili użytkowników aplikacji randkowej Surge wskazuje na wyraźne różnice między grupami wiekowymi i regionami świata, ale nie potwierdza istnienia naukowo udowodnionego „niedoboru topów”.


Naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego i Uniwersytetu w Manchesterze przeanalizowali anonimowe dane 141 156 aktywnych użytkowników aplikacji Surge. Badani mieli od 18 do 50 lat i pochodzili z ponad 129 krajów.


Analiza koncentrowała się na trzech deklarowanych rolach seksualnych: „top”, czyli głównie aktywnej i penetrującej, „bottom”, czyli głównie receptywnej, oraz „versatile”, odnoszącej się do osób deklarujących możliwość przyjmowania obu ról.


Aby ograniczyć liczbę nieaktywnych lub potencjalnie fałszywych profili, uwzględniono użytkowników, którzy w analizowanym okresie polubili co najmniej pięć innych profili. Z badania wykluczono również osoby z krajów, w których kontakty seksualne osób tej samej płci są nielegalne.


Jednym z najważniejszych ustaleń są różnice pokoleniowe. Młodsi użytkownicy częściej deklarowali role „bottom” lub „versatile”, podczas gdy starsi częściej określali się jako „top” albo nie wskazywali żadnej konkretnej roli.


Autorzy nie twierdzą jednak, że oznacza to prostą zmianę zachowań seksualnych kolejnych pokoleń. Dane pokazują przede wszystkim sposób, w jaki użytkownicy opisują siebie na profilach randkowych.


Jak podkreśla dr Morten Thomsen, identyfikacja z określoną rolą seksualną pozostaje istotnym elementem kultury seksualnej i relacji romantycznych wielu mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami. Jednocześnie młodsi użytkownicy mogą traktować istniejące kategorie bardziej elastycznie i zależnie od kontekstu.


Badanie wykazało również istotne różnice geograficzne. W Europie i Oceanii najczęściej deklarowaną kategorią była „versatile”. Z kolei w obu Amerykach oraz Afryce najczęściej pojawiała się opcja „bottom”.


Zdaniem badaczy na takie różnice mogą wpływać czynniki kulturowe i społeczne. W niektórych środowiskach homoseksualnych rola receptywna bywała historycznie łączona z kobiecością, podporządkowaniem lub niższym statusem społecznym. Takie skojarzenia mogą wpływać nie tylko na zachowania, ale również na to, czy dana osoba chce określać siebie konkretną etykietą.


To istotne ograniczenie badania. Deklarowana na profilu rola seksualna nie musi być dokładnym odzwierciedleniem rzeczywistych zachowań. Niektórzy mężczyźni mogą preferować określoną rolę, ale nie używać odpowiadającej jej etykiety. Na wybór określenia mogą wpływać również relacje, sytuacja seksualna, przekonania osobiste oraz środowisko kulturowe.


Popularne w aplikacjach randkowych i mediach społecznościowych określenie „top shortage”, czyli „niedobór topów”, nie znajduje w tym badaniu naukowego potwierdzenia.

Dane rzeczywiście pokazują, że starsi użytkownicy częściej deklarują rolę „top”, a młodsi częściej wybierają „bottom” lub „versatile”. Nie można jednak na tej podstawie stwierdzić, że wśród gejów istnieje rzeczywisty deficyt mężczyzn preferujących rolę aktywną.


Badacze podkreślają, że ich analiza nie pozwala ustalić, dlaczego użytkownicy wybierają konkretne etykiety. Jak wskazuje dr Rampazzo, dane umożliwiają obserwowanie wzorców występujących między pokoleniami i krajami, ale nie wyjaśniają przyczyn tych różnic.


Co więcej, wcześniejsze badania sugerowały, że identyfikacja z określoną rolą seksualną może zmieniać się w czasie. Oznacza to, że przypisanie użytkownika do jednej kategorii na podstawie jego profilu nie powinno być traktowane jako niezmienna cecha.


Badanie pokazuje przede wszystkim, jak użytkownicy cyfrowych platform opisują swoją seksualność. Jest to cenna informacja, ale nie można jej bezpośrednio utożsamiać z rzeczywistym rozkładem preferencji seksualnych całej populacji.


Próba obejmowała użytkowników jednej aplikacji, a więc niekoniecznie reprezentuje wszystkich mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami. Dodatkowo osoby korzystające z aplikacji randkowych mogą różnić się od osób, które nie korzystają z takich platform.


Wniosek jest więc znacznie bardziej ostrożny niż popularne internetowe żarty o „braku topów”. Badanie potwierdza istnienie wyraźnych różnic w deklarowanych rolach seksualnych zależnie od wieku i regionu, ale nie dostarcza dowodu na to, że świat randek gejowskich rzeczywiście mierzy się z „kryzysem topów”.


Analiza pokazuje natomiast, że język opisujący role seksualne zmienia się wraz z pokoleniem i kontekstem kulturowym, a profile randkowe mogą być wartościowym źródłem danych o tych przemianach.

Komentarze


bottom of page