top of page

Duchowny z kościoła w Indianapolis broni apelu o przemoc wobec osób LGBT

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 2 dni temu
  • 2 minut(y) czytania

Lider Sure Foundation Baptist Church w Indianapolis Justin Zhong podtrzymał swoje poparcie dla homofobicznych i nawołujących do przemocy wypowiedzi, które padły podczas kazania w jego kościele. Jeden z mówców miał wzywać osoby homoseksualne do popełnienia samobójstwa i sugerować, że powinny być zabijane. Organizacje działające na rzecz praw osób LGBT określiły kazanie jako skrajne i potencjalnie niebezpieczne.


Kontrowersyjne kazanie wygłosił 29 czerwca pastor Stephen Falco podczas nabożeństwa zorganizowanego w ramach „Men’s Preaching Night”. W wystąpieniu zatytułowanym „Pray the gay away” Falco używał obraźliwych określeń wobec osób homoseksualnych i twierdził, że są one zagrożeniem dla dzieci.


Podczas kazania miał również nawoływać osoby homoseksualne do odebrania sobie życia. Materiał został pierwotnie opublikowany na YouTube przez kościół, jednak platforma usunęła nagranie, uznając je za naruszające regulamin. Fragmenty wystąpienia zostały następnie rozpowszechnione przez lokalną stację radiową 93 WIBC Indianapolis.


Jeszcze dalej poszedł inny mówca, przedstawiony jako „Brother Wayne”, który wygłosił kazanie zatytułowane „Worthy of Being Beaten”. Mówił o potrzebie przywrócenia kar cielesnych jako sposobu przeciwdziałania upadkowi moralnemu społeczeństwa. W swoich wypowiedziach zaatakował również imigrantów oraz osoby LGBT.


W odniesieniu do osób homoseksualnych miał stwierdzić, że powinny być skazywane na śmierć, a wcześniej publicznie bite. Wypowiedzi obejmowały także nawoływanie do zabijania osób LGBT.


Justin Zhong stanął w obronie kaznodziejów i ich wypowiedzi. Stwierdził, że według jego interpretacji Biblii osoby homoseksualne zasługują na karę śmierci wykonywaną przez państwo przestrzegające prawa Bożego.


„Nie będę przepraszał za głoszenie Słowa Bożego. Nie będę przepraszał za stwierdzanie faktów” – napisał Zhong w mediach społecznościowych, określając jednocześnie społeczność LGBT obraźliwym mianem i oskarżając ją o działalność terrorystyczną.


Sure Foundation Baptist Church jest związany ze środowiskiem fundamentalistycznych kościołów baptystycznych określanych jako New Independent Fundamental Baptist (New IFB). Według materiału pastor kościoła Aaron Thompson jest członkiem tego ruchu. Kościoły należące do tego nurtu stosują literalistyczną interpretację Biblii i deklarują, że jedyną właściwą wersją Pisma Świętego jest Biblia Króla Jakuba.


Wypowiedzi duchownych spotkały się z potępieniem organizacji religijnych, obywatelskich i działających na rzecz osób LGBT.


Concerned Clergy of Indianapolis, organizacja skupiająca duchownych zaangażowanych w działalność na rzecz praw człowieka, określiła kazanie jako „teologicznie nieodpowiedzialne” i „duszpastersko niebezpieczne”. Jej przedstawiciele podkreślili, że ambona nie powinna być wykorzystywana do odczłowieczania ludzi, izolowania ich ani wzbudzania strachu.


Z kolei Equality Indiana uznała wystąpienie Falco za „podżegające i ekstremistyczne”. Organizacja ostrzegła, że tego rodzaju retoryka może przyczyniać się do przemocy wobec społeczności LGBT.


Stephen Falco już wcześniej wygłaszał kontrowersyjne kazania. W marcu krytykował także Donalda Trumpa, zarzucając mu wykorzystywanie wizerunku osoby religijnej do zdobywania poparcia politycznego. Podczas czerwcowego wystąpienia Falco mówił również o byłym prezydencie Joe Bidenie, którego określił jako „nikczemnego odrzuconego” i przyznał, że wielokrotnie modlił się o jego śmierć.


Najostrzejsze wypowiedzi skierował jednak przeciwko osobom LGBT, określając je jako „złe” i „obrzydliwe”.


źródło LGBTQ Nation

Komentarze


bottom of page