top of page

Czechy: dziesiątki tysięcy osób przeszły ulicami Pragi w Paradzie Równości

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 3 dni temu
  • 2 minut(y) czytania

Dziesiątki tysięcy osób wzięły w sobotę udział w Paradzie Równości w Pradze, będącej kulminacyjnym wydarzeniem tegorocznego festiwalu Prague Pride. Organizatorzy szacowali wcześniej, że w marszu może uczestniczyć około 45 tys. osób. Tegorocznej edycji przyświeca hasło „Times are Changing” („Czasy się zmieniają”).


Uczestnicy rozpoczęli marsz w południe na dolnym odcinku placu Wacława. Przed rozpoczęciem pochodu uczczono minutą ciszy ofiary ataku na wydarzenie związane z berlińskim Christopher Street Day, do którego doszło pod koniec lipca. W wyniku wjechania pojazdu w tłum jedna osoba zginęła, a około 31 zostało rannych.


Ze względu na wydarzenia w Berlinie w Pradze wprowadzono w tym roku zaostrzone środki bezpieczeństwa. Trasę zabezpieczały setki policjantów oraz zespół antykonfliktowy. Funkcjonariusze monitorowali marsz również z powietrza, z wody i z wykorzystaniem patroli konnych. Uczestnikom zezwolono na używanie transparentów trzymanych w rękach lub umieszczonych na plastikowych, wielokrotnego użytku tyczkach; drewniane uchwyty i drążki były zabronione.


Policja poinformowała, że podczas przemarszu nie doszło do poważniejszych incydentów. Wzdłuż części trasy pojawili się kontrdemonstranci, których chronili funkcjonariusze. Odnotowano również osoby wykrzykujące w stronę uczestników hasła o charakterze religijnym oraz wydarzenia ewangelizacyjne zapowiadane w pobliżu trasy. W jednym z miejsc zgromadzili się także demonstranci popierający Palestynę.


Pochód przeszedł przez centralne ulice Pragi, m.in. Na Příkopě, Celetną, Rynek Staromiejski i ulicę Pařížską, a następnie dotarł na wyspę Štvanice na Wełtawie. Po zakończeniu marszu rozpoczął się program muzyczny i artystyczny, a festiwal trwał do późnego wieczora.


Wśród uczestników dominowały tęczowe flagi, stroje i makijaże. Nieśli oni również transparenty z hasłami dotyczącymi równości i praw osób LGBT+, m.in. „Mniej osądu, więcej miłości” oraz „Każde dziecko zasługuje na to, by być sobą”. W tłumie pojawiły się flagi Czech i innych państw, a w paradzie uczestniczyły także rodziny z dziećmi.


Dyrektorka Prague Pride Kamila Fröhlichová podkreślała przed rozpoczęciem marszu, że po ataku w Berlinie tegoroczny festiwal nabrał szczególnego znaczenia. Jej zdaniem mowa nienawiści i uprzedzenia mogą poprzedzać przemoc fizyczną. Celem wydarzenia jest m.in. zwrócenie uwagi na sytuację społeczności LGBT+ w Czechach i na kwestie praw, które — zdaniem organizatorów — nadal wymagają rozwiązania.


Tegoroczny festiwal odbywa się również w warunkach mniejszego wsparcia ze strony biznesu i części środowisk politycznych. Według informacji przywoływanych przez czeskie media finansowanie korporacyjne Prague Pride spadło w porównaniu z poprzednimi latami, a po raz pierwszy od kilku lat wydarzenie nie otrzymało patronatu żadnego członka rządu.


Organizatorzy wprowadzili w związku z tym dobrowolną opłatę w wysokości 200 koron, mającą pomóc w finansowaniu festiwalu. Wśród jego oficjalnych partnerów pozostaje czeskie Ministerstwo Kultury, a patronat nad wydarzeniem objęli m.in. przedstawiciele władz Pragi.


Prague Pride odbył się po raz pierwszy w sierpniu 2011 r. Pierwsza edycja wywołała protesty środowisk konserwatywnych, jednak w kolejnych latach skala demonstracji przeciwko wydarzeniu stopniowo malała.




Komentarze


bottom of page