top of page

Coraz więcej osób LGBTQ+ głosuje na prawicę. Europejscy eksperci wskazują na zmianę priorytetów

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 27 lip
  • 2 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 28 lip


Rosnące poparcie dla partii konserwatywnych i skrajnie prawicowych w Europie znajduje odzwierciedlenie także w części elektoratu LGBTQ+. Zdaniem analityków zjawisko to pokazuje, że orientacja seksualna czy tożsamość płciowa nie są jedynymi czynnikami wpływającymi na decyzje wyborcze, ale jednocześnie stanowi sygnał ostrzegawczy dla organizacji broniących praw osób LGBTQ+.


W ostatnich latach badania i analizy prowadzone w krajach takich jak Niemcy, Francja, Włochy czy Holandia wskazują, że część osób LGBTQ+ deklaruje poparcie dla ugrupowań prawicowych, w tym także skrajnej prawicy. Trend ten rozwija się równolegle ze wzrostem popularności tych partii w wielu państwach Europy.


Eksperci podkreślają, że dla części wyborców coraz większe znaczenie mają kwestie gospodarcze, bezpieczeństwo, polityka migracyjna czy dostępność mieszkań. W efekcie sprawy związane z prawami obywatelskimi i polityką równościową schodzą dla nich na dalszy plan.


Niektórzy przedstawiciele społeczności LGBTQ+ uważają również, że podstawowe prawa zostały już zagwarantowane, a kolejne postulaty ruchów równościowych nie odpowiadają na ich najważniejsze problemy społeczne i ekonomiczne.


Zmiana preferencji politycznych budzi niepokój organizacji zajmujących się prawami osób LGBTQ+, ponieważ wiele ugrupowań zyskujących poparcie prowadzi kampanie krytyczne wobec polityki różnorodności lub proponuje ograniczenie części praw, zwłaszcza dotyczących osób transpłciowych.


W kilku krajach europejskich pojawiły się już projekty ustaw lub przyjęto przepisy ograniczające niektóre prawa osób LGBTQ+, co – zdaniem aktywistów – pokazuje, że wcześniejsze osiągnięcia nie są trwałe.


Analitycy zwracają uwagę, że interpretowanie zachowań wyborczych wyłącznie przez pryzmat orientacji seksualnej byłoby błędem. Podobnie jak całe społeczeństwo, osoby LGBTQ+ różnią się poglądami politycznymi, sytuacją materialną, miejscem zamieszkania czy priorytetami życiowymi.


Oznacza to, że decyzje wyborcze wynikają z wielu czynników, a nie wyłącznie z kwestii związanych z prawami mniejszości.


Zdaniem ekspertów rosnące poparcie dla ugrupowań konserwatywnych i skrajnie prawicowych należy traktować przede wszystkim jako przypomnienie, że prawa człowieka i równość nie są raz na zawsze zagwarantowane.


Organizacje społeczne podkreślają potrzebę dalszego wzmacniania edukacji, przeciwdziałania dezinformacji oraz zachęcania obywateli do aktywnego uczestnictwa w życiu publicznym.


W ocenie wielu obserwatorów wyzwaniem na najbliższe lata będzie utrzymanie społecznego poparcia dla równego traktowania i ochrona dotychczasowych osiągnięć w sytuacji, gdy debata o prawach osób LGBTQ+ ponownie staje się jednym z ważnych tematów europejskiej polityki.


źródło Shangay


Po zamachu podczas berlińskiego CSD wybuchła dyskusja na temat postępowania wobec islamistycznych sprawców i osób uznawanych za zagrożenie, a przedstawiciel LSVD+ Andre Lehmann podkreślił, że choć sytuacja bezpieczeństwa osób LGBTQ+ znacząco się pogorszyła, większość ataków motywowanych homofobią nadal pochodzi ze środowisk skrajnie prawicowych.



Komentarze


bottom of page