top of page

Brytyjski kajakarz olimpijski zawieszony na dwa lata po kontrowersyjnym nagraniu. Spór o granice wizerunku i realia życia sportowcó

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 29 sty
  • 2 minut(y) czytania


Kariera sportowa Kurta Adamsa Rozentalsa została gwałtownie zahamowana. 23-letni brytyjski kajakarz, uznawany za jedną z nadziei olimpijskich, otrzymał dwuletni zakaz udziału we wszystkich zawodach i oficjalnych treningach po tym, jak opublikował w sieci kontrowersyjne nagranie z pokładu samolotu.


Decyzję ogłosiła federacja Paddle UK, uznając zachowanie sportowca za „rażące naruszenie zasad” i działanie, które naraziło organizację na utratę reputacji. Według związku wideo – opublikowane w marcu na publicznym profilu na Instagramie – stanowiło „poważne wykroczenie dyscyplinarne”.


Sprawa wzbudziła jednak szeroką debatę, bo historia Rozentalsa jest znacznie bardziej złożona. W ubiegłym roku sportowiec założył konto na platformie OnlyFans, tłumacząc, że roczne stypendium w wysokości 16 tysięcy funtów nie wystarczało na podstawowe koszty życia, takie jak czynsz i jedzenie, przy jednoczesnym intensywnym treningu. Jak sam mówił w wywiadach, jego matka pracowała nawet po 90 godzin tygodniowo, do drzwi pukał komornik, a on sam musiał wybierać między opłacaniem rachunków a marzeniami o igrzyskach olimpijskich.


Dzięki działalności online Rozentals miał zarobić ponad 100 tysięcy funtów, które przeznaczył na finansowanie swojej kariery sportowej. To właśnie ten kontekst sprawił, że część opinii publicznej odebrała decyzję Paddle UK jako wyjątkowo surową.


Sam zawodnik nie zgadza się z karą. Twierdzi, że nagranie miało jedynie „prowokacyjny” charakter i nie naruszało zasad platformy – Instagram nie usunął materiału ani nie nałożył na niego sankcji. Zdaniem Rozentalsa federacja bardziej troszczy się o własny wizerunek niż o realne wsparcie sportowców, którzy zmagają się z problemami finansowymi.


Sprawa ponownie otworzyła dyskusję o warunkach, w jakich funkcjonują młodzi sportowcy, oraz o tym, gdzie przebiega granica między życiem prywatnym a obowiązkami wobec związków sportowych. Dla Rozentalsa skutki są jednak bardzo konkretne: przez najbliższe dwa lata nie będzie mógł startować ani trenować w oficjalnych strukturach, co w praktyce stawia jego olimpijskie ambicje pod dużym znakiem zapytania.

Komentarze


bottom of page