top of page

Berlin: Organizatorzy CSD apelują o rozwagę. Śledztwo po ataku przejmuje Prokuratura Federalna

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 3 godziny temu
  • 2 minut(y) czytania

Organizatorzy berlińskiego Christopher Street Day (CSD) zaapelowali o powstrzymanie się od pochopnych ocen i wykorzystywania tragicznego ataku do celów politycznych. Podkreślili, że nie chcą, aby całe grupy społeczne były obejmowane zbiorową odpowiedzialnością.


– Nie chcemy, aby ten akt został wykorzystany politycznie ani aby ludzie znaleźli się pod ogólnym podejrzeniem. Taka przemoc ma na celu podzielenie społeczeństwa i skłócenie ludzi. Nie pozwolimy na to – oświadczył rzecznik organizatorów CSD.


Tymczasem policja poinformowała o zatrzymaniu kilku osób w związku z prowadzonym śledztwem. Rzecznik berlińskiej policji Florian Nath zaznaczył jednak, że zatrzymani nie zostali formalnie uznani za podejrzanych. Jak dodał, śledczy nadal zakładają, że w sprawie mogło brać udział więcej niż jedna osoba.


– Przesłuchaliśmy kilka osób, z których część została zatrzymana, a część nadal pozostaje w policyjnym areszcie. Jeśli nie uda się przedstawić im konkretnych zarzutów, będą musiały zostać zwolnione w ustawowym terminie – wyjaśnił Nath.


Przez cały dzień policja prowadziła czynności w berlińskim parku Tiergarten, gdzie doszło do ataku. Pojazd wykorzystany podczas zdarzenia jest poddawany szczegółowym badaniom przez specjalistów zajmujących się rekonstrukcją wypadków.


Federalna minister sprawiedliwości Stefanie Hubig poinformowała, że śledztwo przejmie Federalna Prokuratura Generalna, która odpowiada w Niemczech m.in. za sprawy dotyczące terroryzmu oraz przestępstw o szczególnym znaczeniu.


Według Thomasa Mückego, szefa organizacji Violence Prevention Network (VPN), główny podejrzany Abdul B. uczestniczył w programie deradykalizacji skierowanym do osób zagrożonych radykalizacją islamistyczną. W czerwcu i lipcu odbył dwie rozmowy kwalifikacyjne, a kolejne spotkanie było zaplanowane na przyszły tydzień.


Policja przekazała również pozytywne informacje dotyczące stanu zdrowia poszkodowanych. Żadna z osób przebywających obecnie w szpitalu nie znajduje się już w stanie bezpośredniego zagrożenia życia.


Nadal wyjaśniana jest również rola drugiego zatrzymanego mężczyzny. Według eksperta ARD ds. terroryzmu Holgera Schmidta jest on obywatelem Iranu. Śledczy ustalają, czy znajdował się w pojeździe, który wjechał w uczestników parady. Mężczyzna pozostaje w policyjnym areszcie i ma zostać doprowadzony przed sąd.


Aktualizacja Według informacji przekazanych przez RBB, poszukiwany podejrzany o sobotni atak zginął podczas policyjnej operacji w kompleksie ogródków działkowych w berlińskiej dzielnicy Spandau. Informację tę potwierdził Departament Spraw Wewnętrznych Senatu Berlina. Agencja DPA podaje, że mężczyzna został postrzelony i zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.


Jak poinformował rzecznik berlińskiej policji, podejrzany został odnaleziony około godziny 18:00. Według wstępnych ustaleń miał ruszyć w kierunku funkcjonariuszy z bronią białą, co skłoniło policjantów z jednostki specjalnej SEK do użycia broni palnej.


Pomimo natychmiastowej akcji ratunkowej podjętej przez berlińską straż pożarną, życia mężczyzny nie udało się uratować. Okoliczności interwencji będą przedmiotem standardowego postępowania wyjaśniającego.


Służby będą działać w "zdecydowany, ale również przemyślany sposób", aby odnaleźć sprawcę lub sprawców ataku - przekazał kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Wciąż poszukiwany jest kierowca furgonetki, który wjechał w tłum ludzi w centrum Berlina podczas parady równości - TVN24.



Komentarze


bottom of page