top of page

Anthony Bowens o „Heated Rivalry”: „To najbardziej autentyczny serial o ukrywającym się sportowcu”

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 4 dni temu
  • 2 minut(y) czytania

Dla 35-letniego Anthony’ego Bowensa serial „Heated Rivalry” to znacznie więcej niż historia romansu dwóch hokeistów. Ujawniony homoseksualny wrestler All Elite Wrestling uważa, że produkcja wyjątkowo realistycznie pokazuje presję, strach i psychiczne obciążenie związane z ukrywaniem swojej orientacji seksualnej w zawodowym sporcie.


– Myślę, że serial pokazał bardzo autentyczną stronę tego, jak to jest być sportowcem, który ukrywa swoją orientację – powiedział Bowens. Z charakterystycznym poczuciem humoru dodał jednak: – Może z wyjątkiem scen seksu.


„Heated Rivalry” opowiada historię dwóch rywalizujących ze sobą hokeistów: Shane’a Hollandera, granego przez Hudsona Williamsa, oraz Ilyi Rozanova, w którego wciela się Connor Storrie. Między sportowcami rozwija się namiętna, początkowo utrzymywana w tajemnicy relacja. Obecnie trwają prace nad drugim sezonem serialu.


Bowens, który dokonał coming outu w 2019 roku, szczególnie utożsamia się z przedstawionym w serialu lękiem przed ujawnieniem swojej tożsamości.


– Chodzi o ukrywanie siebie, o strach. Są momenty, podczas których myślę: „To już koniec!”. Uważam, że to prawdopodobnie najbardziej autentyczny serial, jaki dotąd powstał o tym, jak wygląda życie sportowca ukrywającego swoją orientację – stwierdził.


Wrestler jest związany z AEW od 2020 roku i podkreśla, że reakcje fanów na jego otwartość były w zdecydowanej większości niezwykle pozytywne.


– Fani AEW, ludzie w ogóle, byli dla mnie niesamowici – powiedział. Przyznał jednak, że jako osoba publiczna spotyka się również z negatywnymi reakcjami. – Zawsze znajdzie się grupa ludzi przepełnionych nienawiścią. Trzeba być na to mentalnie przygotowanym.


Bowens podkreśla jednak, że nie zamierza pozwolić, by wrogość definiowała jego życie.

– Nie można budować swojego życia wokół nieszczęśliwych ludzi, którzy nienawidzą siebie i przerzucają to na innych. Zawsze znajdzie się dla ciebie wsparcie i jestem wdzięczny fanom AEW za wszystko, co mi okazali.


Mimo wielkiego uznania dla „Heated Rivalry” wrestler ma też jedną praktyczną radę dla widzów: lepiej nie oglądać serialu podczas lotu.


– Nie oglądajcie tego w samolocie, bo stewardesa może pomyśleć, że dzieje się coś bardzo… To było okropne… – zażartował.


Dla Bowensa siła „Heated Rivalry” polega przede wszystkim na tym, że serial nie opowiada wyłącznie o miłości. Pokazuje również niepewność, presję i strach, które wciąż mogą towarzyszyć homoseksualnym sportowcom funkcjonującym w świecie zawodowego sportu.

Komentarze


bottom of page