Amnesty International apeluje o rozliczenie Iranu. Organizacja alarmuje o nasilających się prześladowaniach osób LGBT+
- Newsroom Darius
- 8 lip
- 2 minut(y) czytania
Sześć miesięcy po brutalnym stłumieniu masowych protestów w Iranie Amnesty International ponowiła apel o pociągnięcie do odpowiedzialności osób odpowiedzialnych za zbrodnie popełnione przez irańskie władze. Organizacja zarzuca społeczności międzynarodowej brak skutecznych działań na rzecz ścigania sprawców i wskazuje, że represje wobec obywateli, w tym osób LGBT+, nadal się nasilają.
Według Amnesty International 8 i 9 stycznia 2026 r. irańskie siły bezpieczeństwa użyły ostrej amunicji wobec demonstrantów oraz osób postronnych, jednocześnie odcinając dostęp do internetu. Organizacja twierdzi, że po zakończeniu protestów represje objęły także rodziny ofiar, a w kraju nadal dochodzi do arbitralnych zatrzymań, wymuszonych zaginięć i ograniczania wolności zgromadzeń.
Amnesty podkreśla, że szczególnie narażone pozostają osoby LGBT+, zwłaszcza homoseksualni mężczyźni. Ze względu na obowiązującą w Iranie penalizację kontaktów seksualnych między mężczyznami oraz grożącą za nie karę śmierci wiele przypadków prześladowań pozostaje nieudokumentowanych. Organizacje praw człowieka informują jednak o wzroście liczby zatrzymań, zastraszania i innych form represji wobec osób queer.
Sekretarz generalna Amnesty International w Niemczech Julia Duchrow oceniła, że brak zdecydowanej reakcji społeczności międzynarodowej wzmacnia poczucie bezkarności władz Iranu. Zaapelowała do państw członkowskich ONZ o podjęcie działań na rzecz utworzenia niezależnego międzynarodowego mechanizmu sądowego oraz skierowania sprawy Iranu do Międzynarodowego Trybunału Karnego.
Organizacja wezwała również władze Niemiec do wszczynania postępowań na podstawie zasady jurysdykcji uniwersalnej wobec osób podejrzewanych o zbrodnie prawa międzynarodowego oraz do zapewnienia irańskim obrońcom praw człowieka możliwości uzyskania wiz humanitarnych i ochrony przed deportacją.
Według danych przedstawionych przez irańską Najwyższą Radę Bezpieczeństwa Narodowego podczas protestów zginęło 3117 osób. Z kolei specjalna sprawozdawczyni ONZ ds. sytuacji praw człowieka w Iranie Mai Sato oceniła w styczniu 2026 r., że liczba ofiar śmiertelnych mogła przekroczyć 5 tys.
Amnesty International zwraca także uwagę, że po zakończeniu działań zbrojnych między Iranem, Stanami Zjednoczonymi i Izraelem oraz podpisaniu w czerwcu memorandum przewidującego dalsze rozmowy pokojowe kwestie odpowiedzialności za naruszenia praw człowieka i zadośćuczynienia dla ofiar nie zajmują istotnego miejsca w prowadzonych negocjacjach.
Prezydent USA Donald Trump oświadczył podczas szczytu NATO, że memorandum porozumienia z Iranem „jest zakończone”, po tym jak Stany Zjednoczone przeprowadziły w nocy serię uderzeń na ten kraj.
CNN rozmawia z ekspertem ds. Iranu o politycznym znaczeniu tygodniowego pogrzebu ajatollaha Chameneiego i równowadze sił w kraju po wojnie USA i Izraela z Iranem.
Miliony Irańczyków uczestniczą w wielodniowych uroczystościach pogrzebowych ajatollaha Alego Chameneiego, który po śmierci w izraelsko-amerykańskim nalocie jest przedstawiany przez zwolenników władz jako męczennik i symbol oporu wobec USA, podczas gdy w tle pozostają pytania o sukcesję oraz odpowiedzialność reżimu za śmierć protestujących.
CNN rozmawia z ekspertem ds. Iranu o politycznym znaczeniu tygodniowego pogrzebu ajatollaha Chameneiego i równowadze sił w kraju po wojnie USA i Izraela z Iranem.



Komentarze