top of page

Zakazany w Rosji balet „Nureyev” wraca na scenę w Berlinie

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 18 mar
  • 2 minut(y) czytania

Balet „Nureyev”, autorstwa rosyjskiego reżysera Kirill Serebrennikov, po raz pierwszy zostanie wystawiony poza Rosją. Premiera odbędzie się 21 marca w Berlin State Ballet, po tym jak spektakl został zakazany w Rosji w 2023 roku w związku z zaostrzeniem przepisów anty-LGBTQ+.


W roli głównej wystąpi były tancerz Teatru Bolszoj, David Soares, który – podobnie jak twórca spektaklu – opuścił Rosję w 2022 roku po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.


Balet opowiada historię Rudolf Nureyev – jednego z najwybitniejszych tancerzy XX wieku, który w 1961 roku uciekł z ZSRR do Francji. Artysta zmarł w 1993 roku z powodu powikłań związanych z AIDS.


Spektakl od początku wzbudzał kontrowersje ze względu na otwarte przedstawienie relacji jednopłciowych oraz sceny inspirowane paryską sceną queer, w tym elementy drag i występy w wysokich obcasach. Przy pierwotnej premierze w moskiewskim Teatr Bolszoj w 2017 roku część scen – w tym projekcja nagiego zdjęcia Nurejewa autorstwa Richard Avedon – została usunięta pod naciskiem władz. W berlińskiej wersji zostaną one przywrócone.


Sam Serebrennikow nie mógł uczestniczyć w premierze w Rosji, ponieważ przebywał wówczas w areszcie domowym w związku z zarzutami o defraudację środków publicznych – sprawą szeroko krytykowaną przez środowiska artystyczne jako motywowaną politycznie.


Dyrektor zespołu berlińskiego, Christian Spuck, zapowiedział, że nowa inscenizacja pozostanie jak najwierniejsza oryginałowi. Sam reżyser podkreśla, że przesłanie spektaklu pozostaje aktualne zarówno dla publiczności zachodniej, jak i rosyjskiej – dotyczy bowiem walki o wolność i sprzeciwu wobec ograniczeń narzucanych przez system.


Berlin, gdzie obecnie mieszka Serebrennikow, stał się jednym z głównych ośrodków rosyjskiej emigracji artystycznej po 2022 roku. W nowej produkcji uczestniczy wielu twórców, którzy – podobnie jak on – opuścili Rosję.


Dla Soaresa wcielenie się w postać Nurejewa to ogromne wyzwanie. Jak podkreśla, legendarny tancerz był nie tylko gwiazdą baletu, ale także symbolem artystycznej wolności i odwagi w przełamywaniu konwencji.


Powrót „Nurejewa” na scenę poza Rosją ma wymiar nie tylko artystyczny, ale i polityczny – stając się wyrazem sprzeciwu wobec cenzury oraz ograniczania wolności twórczej.


źródło AFP/France24

Komentarze


bottom of page