top of page

Włoski Kościół chce stworzyć bezpieczną przestrzeń dla osób LGBTQ+. „Czy nasze parafie są gotowe, by ich wysłuchać?”

Zdjęcie autora: Newsroom Darius
Newsroom Darius
1 dzień temu
2 minut(y) czytania

Dla wielu katolików LGBTQ+ coming out, szczególnie przed osobami z własnej wspólnoty religijnej, może być ogromnym wyzwaniem. W odpowiedzi na te obawy grupa robocza Faith and Queer, działająca w diecezji Bolzano-Bressanone w północnych Włoszech, postanowiła otwarcie poruszyć temat ujawniania swojej tożsamości. Inicjatywa została przygotowana w związku z tegorocznym Dniem Coming Out, obchodzonym 11 października.


Jak podkreślają członkowie grupy, gdy orientacja seksualna wiąże się w czyimś otoczeniu z poczuciem winy i grzechu, może prowadzić do głębokiego konfliktu wewnętrznego. Sytuacja staje się jeszcze trudniejsza, gdy Kościół odgrywa istotną rolę w życiu społecznym lub zawodowym danej osoby. Wówczas strach przed odrzuceniem przez wspólnotę może oznaczać poczucie utraty niemal wszystkiego.


Faith and Queer zachęca queerowych katolików, którzy obawiają się coming outu, do przezwyciężania lęków i uprzedzeń. Celem jest tworzenie przestrzeni, w których ludzie są przyjmowani wraz ze swoją osobistą historią i wiarą.


Grupa powstała w 2020 roku z inicjatywy synodu diecezjalnego. Dwa lata później przygotowała wystawę poświęconą doświadczeniom queerowych chrześcijan, której towarzyszyła seria filmów edukacyjnych.


Ksiądz Paolo Zambaldi, zaangażowany w działalność inicjatywy, wyjaśniał, że jej celem jest zmiana postaw i włączenie tematu osób LGBTQ+ do codziennego życia wspólnoty.


Nie jest to jednak wyłącznie kwestia teorii. Członkowie grupy sami doświadczyli krzywd związanych z otwartym mówieniem o swojej tożsamości w Kościele. W 2023 roku Toni Pramstaller, jeden z jej członków, nie otrzymał komunii podczas spotkania Diecezjalnej Rady Duszpasterskiej. Opisał to doświadczenie jako głęboko raniące.


Jednym z najważniejszych przedsięwzięć Faith and Queer jest projekt „Always Here — Queer History of South Tyrol” („Zawsze tutaj — queerowa historia Południowego Tyrolu”). Jego celem jest oddanie głosu osobistym historiom queerowych mieszkańców regionu oraz pokazanie, jak ich tożsamość kształtowały kontekst społeczny i środowisko kościelne.


Dzięki świadectwom i wywiadom projekt ma udokumentować, że queerowi katolicy od zawsze byli częścią lokalnej społeczności — nawet wtedy, gdy pozostawali niewidoczni lub nie mogli otwarcie mówić o sobie.


Renate Rottensteiner, koordynatorka Faith and Queer, łączy tę inicjatywę z szerszą odpowiedzialnością wspólnoty kościelnej. Jej zdaniem Kościół powinien przywrócić osobom LGBTQ+ godność, którą wcześniej im odbierano, uznając ich doświadczenia i pomagając rodzinom, przyjaciołom oraz bliskim lepiej zrozumieć queerową tożsamość.


Edukacja i otwarta rozmowa mają pomóc w budowaniu wspólnot, w których nikt nie musi obawiać się odrzucenia z powodu tego, kim jest.


Rottensteiner podkreśla, że odpowiedzialność za zmianę nie może spoczywać wyłącznie na osobach LGBTQ+. To również parafie powinny zastanowić się nad własnym podejściem i gotowością do przyjęcia tych, którzy chcą opowiedzieć o swojej tożsamości.


„Coming out musi pozostać wolnym wyborem, a nie próbą odwagi narzuconą komuś z zewnątrz. Prawdziwe pytanie nie brzmi więc jedynie, czy osoba queer jest gotowa się otworzyć, ale czy nasze parafie są wreszcie gotowe, by jej wysłuchać — bez zmuszania jej do płacenia ceny za szczerość” — powiedziała Rottensteiner.


Przesłanie Faith and Queer wykracza poza sam moment coming outu. Chodzi o stworzenie takiej wspólnoty religijnej, w której ujawnienie swojej tożsamości nie oznacza ryzyka utraty wiary, relacji i poczucia przynależności.


Komentarze


bottom of page