Watykan odrzuca zaproszenie do „Rady do pokoju” Donalda Trumpa i podkreśla rolę ONZ w rozwiązywaniu kryzysów międzynarodowych.
- Newsroom Darius
- 18 lut
- 1 minut(y) czytania
Stolica Apostolska nie przystąpi do inicjatywy „Rady do pokoju” zaproponowanej przez prezydenta USA Donald Trump, poinformował we wtorek sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolin.
Projekt, któremu Trump miałby przewodniczyć bezterminowo, początkowo zakładał nadzór nad odbudową Strefy Gazy, jednak jego mandat został rozszerzony do roli globalnego organu pokojowego. W ubiegłym miesiącu do udziału zaproszony został papież Papież Leo XIV, pierwszy w historii papież urodzony w USA.
Kard. Parolin powiedział dziennikarzom, że Watykan nie przyjmie zaproszenia, przyznając, że niektóre elementy planu wywołały „zakłopotanie” oraz że istnieją „kwestie krytyczne”, które wymagają wyjaśnienia. Podkreślił, że na poziomie międzynarodowym to przede wszystkim ONZ powinna zarządzać sytuacjami kryzysowymi. „To jeden z punktów, na które nalegaliśmy” – zaznaczył.
Wypowiedź kardynała padła po uroczystościach rocznicowych traktatów laterańskich, które niemal sto lat temu ustanowiły Vatican City jako suwerenne państwo.
Watykan nie jest jedynym krajem, który odmówił udziału w projekcie. Do inicjatywy nie przystąpią także m.in. Wielka Brytania, Francja i Norwegia. Dyplomaci oraz przywódcy wyrażają obawy dotyczące rozszerzonego mandatu rady, bezterminowego przewodnictwa Trumpa oraz potencjalnego osłabienia roli ONZ.
Papież Leon XIV uczynił działania na rzecz pokoju jednym z głównych filarów swojego pontyfikatu. W niedawnym wystąpieniu ostrzegał, że „wojna znów jest w modzie”, podkreślając kluczową rolę ONZ oraz znaczenie międzynarodowego prawa humanitarnego.
Wielokrotnie apelował także o rozwiązanie dwupaństwowe na Bliskim Wschodzie i prawo Palestyńczyków do życia w pokoju „we własnej ziemi”, jednocześnie domagając się uwolnienia zakładników porwanych 7 października oraz potępiając narastający antysemityzm.
źródło CNN





Komentarze