top of page

Warner Bros. Discovery ponownie wybiera Netflixa. Paramount odpada

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 6 dni temu
  • 3 minut(y) czytania

Warner Bros. Discovery po raz kolejny dało jasno do zrozumienia, że Netflix pozostaje jego preferowanym partnerem, odrzucając poprawioną ofertę przejęcia złożoną przez Paramount.


W środę zarząd WBD poinformował akcjonariuszy, że zmieniona propozycja Paramountu złożona w ubiegłym miesiącu wciąż nie jest tak atrakcyjna jak obowiązujące porozumienie z Netflixem — mimo że Paramount twierdził, iż odpowiedział na kluczowe zastrzeżenia Warner Bros. Discovery. Zarząd określił wrogą ofertę przejęcia jako „niewystarczającą” oraz obarczoną nadmiernym ryzykiem.


W liście do akcjonariuszy zarząd WBD porównał propozycję Paramountu do lewarowanego wykupu (leveraged buyout), czyli transakcji finansowanej głównie długiem. Ponieważ Paramount jest znacznie mniejszy od Warner Bros. Discovery, realizacja przejęcia wymagałaby — jak wskazano — zaciągnięcia ponad 50 miliardów dolarów nowego zadłużenia poprzez skomplikowane porozumienia z wieloma instytucjami finansującymi.


Zdaniem zarządu taka struktura „stanowi istotnie większe ryzyko dla WBD i jego akcjonariuszy”, w tym realną możliwość załamania się całej transakcji, zwłaszcza w porównaniu z „pewnością fuzji z Netflixem”.


Paramount próbował rozwiać wątpliwości dotyczące finansowania, podkreślając, że kluczowym zapleczem kapitałowym transakcji jest Larry Ellison, miliarder i założyciel Oracle. Jego syn, David Ellison, obecny dyrektor generalny Paramountu, już w ubiegłym roku rozpętał wojnę przetargową o aktywa WBD — w tym CNN — składając niezapowiedzianą ofertę.


W odpowiedzi Warner Bros. Discovery, kierowane przez CEO Davida Zaslava, przeprowadziło formalny proces aukcyjny i zaakceptowało ofertę Netflixa opiewającą na 27,75 dolara za akcję, z czego 23,25 dolara w gotówce, a pozostała część w akcjach Netflixa.


Paramount zaproponował 30 dolarów za akcję i upublicznił swoją ofertę po tym, jak została ona odrzucona przez zarząd WBD. Mimo wyższej ceny, zarząd konsekwentnie utrzymuje, że propozycja Paramountu jest mniej korzystna.


Oprócz kwestii zadłużenia i restrykcyjnych warunków transakcji, Warner Bros. Discovery wskazuje również na wartość swoich aktywów kablowych, których Netflix nie przejmuje. Kanały kablowe WBD — w tym CNN — zostaną jeszcze w tym roku wydzielone do nowej, notowanej na giełdzie spółki pod nazwą Discovery Global. Zarząd WBD podkreśla, że nowa firma będzie miała znaczącą samodzielną wartość, podczas gdy Paramount wycenił ją zaledwie na 1 dolara za akcję.


Gdy Paramount po raz pierwszy złożył wrogą ofertę przejęcia, WBD określiło ją jako „iluzoryczną” i zwróciło uwagę na kontrowersyjne źródła finansowania, w tym kapitał pochodzący od rodzin królewskich Arabii Saudyjskiej, Kataru i Abu Zabi.


W odpowiedzi Paramount ogłosił 22 grudnia, że Larry Ellison osobiście zagwarantuje 40,4 miliarda dolarów przeznaczone na sfinansowanie całej transakcji wartej 78 miliardów dolarów. Ellisonowie zobowiązali się również do większej przejrzystości finansów rodzinnego trustu, a Paramount podniósł opłatę za zerwanie umowy do 5,8 miliarda dolarów, wyrównując warunki oferowane przez Netflixa. Nie zdecydowano się jednak na podwyższenie samej ceny za akcję.


Paramount stoi teraz przed trzema możliwymi scenariuszami: wycofaniem się z oferty, jej podwyższeniem lub wymuszeniem głosowania akcjonariuszy WBD. Wrogie przejęcie oznacza bowiem, że akcjonariusze mogą odrzucić rekomendację zarządu, jeśli Paramount zdecyduje się skierować sprawę bezpośrednio pod ich głosowanie.


Obecnie Paramount znajduje się w centrum coraz większych kontrowersji, zwłaszcza w kontekście działalności CBS News. W ostatnich miesiącach w stacji dochodzi do licznych konfliktów wewnętrznych dotyczących cenzury i ingerencji w treści, w tym faworyzowania osób związanych z otoczeniem Donalda Trumpa. Dziennikarze zgłaszają rosnącą presję na ograniczanie krytycznych materiałów i wstrzymywanie publikacji uznawanych za „nieodpowiednie politycznie”.


Równocześnie Paramount podjął decyzje o zamknięciu wielu kanałów, w tym części kanałów muzycznych, takich jak MTV. Wiele z tych działań wywołało krytykę pracowników i opinii publicznej, którzy wskazują, że firma staje się coraz bardziej skoncentrowana na kontroli narracji i ograniczaniu różnorodności programowej.


Ewentualne przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount może zwiększyć te ryzyka. Analitycy podkreślają, że część kanałów, w tym CNN, który jest obiektem krytyki ze strony Donalda Trumpa i Republikanów, mogłaby zostać poddana presji politycznej lub nawet zamknięta, podobnie jak działo się to w CBS News. Mogłoby to zagrozić reputacji całej sieci WBD, zniszczyć dorobek dziennikarski i wywołać kryzys zaufania wśród widzów.


W ten sposób przejęcie, które z pozoru jest transakcją biznesową, może mieć poważne konsekwencje dla niezależności mediów, zwłaszcza jeśli nowy właściciel zdecyduje się stosować polityczną cenzurę lub ograniczać krytyczne relacje w stosunku do polityków i środowisk, które preferuje.


Dodam w Polsce WBD jest właścicielem Grupy TVN, która nadaje kanał informacyjny TVN24. Wyobraźcie sobie TVN24 działające w stylu Republiki TV albo TVP za czasów Kurskiego. Historia pokazuje, że polityka i media nigdy nie mieszają się dobrze – zawsze prowadzi to do cenzury, ograniczeń i manipulacji informacją.


Dziś, w świecie, gdzie rządzi sztuczna inteligencja, a fałszywe wiadomości i teorie spiskowe rozprzestrzeniają się błyskawicznie, rzetelne dziennikarstwo jest coraz bardziej zagrożone. Dodatkowo, kiedy **bogaci prywatni właściciele przejmują media** – tak jak w przypadku Washington Post i właściciela Amazona – również pojawiają się zarzuty ograniczania wolności i faworyzowania polityków, zamiast służenia obywatelom.


Wszystko to pokazuje, że kontrola mediów przez politykę lub bogatych inwestorów może prowadzić do poważnych konsekwencji dla niezależności dziennikarskiej, wolności słowa i jakości informacji, na których opiera się społeczeństwo.


źródło CNN/The Variety

Komentarze


bottom of page