top of page

W Berlinie odbył się inkluzywny Iftar. Spotkanie zorganizował queerowy twórca muzułmański

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 15 mar
  • 1 minut(y) czytania

W Berlin odbyła się wyjątkowa kolacja Iftar zorganizowana przez Ali Darwich – niemieckiego influencera o palestyńskich i libańskich korzeniach, który otwarcie mówi o doświadczeniach osób LGBTQ+ w społecznościach muzułmańskich.


Podczas Ramadan Darwich zaprosił około 15 znajomych na wspólne Iftar, czyli wieczorny posiłek przerywający całodniowy post. Spotkanie miało charakter inkluzywny – przy jednym stole zasiedli ludzie różnych religii, orientacji seksualnych i narodowości.


Podczas kolacji Darwich zwrócił się do gości słowami, które miały być przesłaniem wydarzenia: „Chcemy dziś wysłać wiadomość, że bez względu na to, skąd ktoś pochodzi, kogo kocha i jak bardzo jest queer – nie może być ‘zbyt queer’, ponieważ jest dokładnie taki, jaki powinien być”.


W spotkaniu uczestniczyli zarówno muzułmanie i chrześcijanie, jak i osoby LGBTQ+ oraz heteroseksualne. Goście mieli rodzinne korzenie w wielu krajach, m.in. w Niemczech, Jordanii, Libanie, Maroku, Turcji, Czeczenii, Syrii, Iranie i Peru.


Darwich w swoich materiałach w mediach społecznościowych często porusza temat samotności queerowych muzułmanów podczas Ramadanu, szczególnie gdy zostają odrzuceni przez rodziny.


„Z dnia na dzień przestano mnie zapraszać. Nie tylko na Ramadan, ale też na rodzinne uroczystości. To był bardzo trudny czas” – powiedział w rozmowie z Associated Press.


Tegoroczny Iftar odbył się w domu przyjaciółki Darwicha, influencerki Randy Weiser, która również ma niemiecko-palestyńskie korzenie.


Weiser przyznała, że po ogłoszeniu wydarzenia w internecie otrzymała również negatywne komentarze. Jednocześnie podkreśliła, że wielu obserwujących okazało wsparcie dla przesłania spotkania: „Można być muzułmaninem i jednocześnie być gejem albo lesbijką”.


Inkluzywny Iftar w Berlinie miał pokazać, że religia, tożsamość i orientacja seksualna nie muszą się wykluczać. Dla wielu uczestników było to także miejsce budowania wspólnoty dla osób, które często czują się pomiędzy różnymi światami – kulturą, rodziną i własną tożsamością.



Komentarze


bottom of page