top of page

Trump zażartował o „trójkącie” z synami. Wypowiedź wywołała falę komentarzy

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 3 lip
  • 1 minut(y) czytania


Prezydent USA Donald Trump wywołał falę komentarzy po środowym wystąpieniu w Bibliotece Prezydenckiej Theodore'a Roosevelta w stanie Dakota Północna, podczas którego, mówiąc o swoich synach Donaldzie Trumpie Jr. i Eriku Trumpie, użył angielskiego słowa „threesome”, które najczęściej oznacza relację seksualną trzech osób.


Nawiązując do generałów Arthura i Douglasa MacArthurów – ojca i syna odznaczonych Medalem Honoru – Trump stwierdził, że chciałby otrzymać wyróżnienie razem ze swoimi synami.


„Kiedy patrzę na moich dwóch pięknych synów siedzących tutaj, myślę, że dam jedno sobie, jedno im. I będziemy mieć *threesome*, dobrze?” – powiedział.


Następnie dodał, że przyznałby swoim synom Medal Honoru za umiejętności myśliwskie, a sobie za „stawienie czoła »Russia, Russia, Russia«”, nawiązując do prowadzonego w przeszłości śledztwa dotyczącego rosyjskiej ingerencji w wybory prezydenckie w USA w 2016 roku. Ani Trump, ani żadne z jego dzieci nie służyli w amerykańskich siłach zbrojnych.


Po wypowiedzeniu tych słów prezydent zaznaczył, że jego komentarz jest „niebezpieczny”, ponieważ – jak stwierdził – „fałszywe media” nie rozpoznają, kiedy żartuje.


Wypowiedź szybko zyskała rozgłos w mediach społecznościowych. Wielu internautów wyśmiewało użycie słowa „threesome”, sugerując, że prezydent mógł nie zdawać sobie sprawy z jego najczęstszego znaczenia w języku angielskim, odnoszącego się do kontaktu seksualnego trzech osób. Inni uznali, że był to nieudany żart, który został błędnie odebrany.


źródło LGBTQ Nation



Komentarze


bottom of page