Trump w „Meet the Press”: kontrowersyjne tezy o Iranie, cenach paliw i polityce wewnętrznej USA. NBC News wskazuje na nieścisłości
- Newsroom Darius
- 7 cze
- 2 minut(y) czytania
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump udzielił wywiadu programowi „Meet the Press”, w którym odniósł się m.in. do wojny z Iranem, cen paliw oraz polityki wewnętrznej USA. W trakcie rozmowy – jak podkreśla NBC News – wygłosił szereg twierdzeń ocenionych przez dziennikarzy jako nieprecyzyjne, przesadzone lub sprzeczne z dostępnymi danymi wywiadowczymi.
Jednym z głównych tematów była sytuacja w Iranie oraz decyzja administracji USA o wcześniejszych działaniach militarnych. Trump bronił swojej decyzji o wycofaniu USA z porozumienia nuklearnego z 2015 roku oraz późniejszych uderzeń z 2025 roku, twierdząc, że amerykańskie naloty „całkowicie zniszczyły” irańską infrastrukturę nuklearną i zapobiegły zdobyciu przez Iran broni jądrowej.
Jak jednak wskazuje NBC News, ówczesne oceny wywiadowcze USA przedstawione przez Tulsi Gabbard sugerowały, że Iran nie podjął jeszcze decyzji o budowie broni jądrowej, choć posiadał znaczące zapasy wzbogaconego uranu. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (IAEA) utrzymuje, że Iran nadal dysponuje zapasami uranu bliskiego poziomu wojskowego.
Trump twierdził również, że irańskie siły zbrojne zostały „w dużej mierze zniszczone”, w tym marynarka wojenna i obrona przeciwlotnicza. NBC News ocenia te wypowiedzi jako częściowo niezgodne z danymi Pentagonu, który wskazuje na znaczne, lecz nie całkowite zniszczenia irańskich zdolności militarnych.
W części dotyczącej gospodarki prezydent odniósł się do cen paliw, twierdząc, że spadną one po osiągnięciu porozumienia międzynarodowego. Eksperci rynku ropy cytowani przez NBC News podkreślają jednak, że stabilizacja dostaw z Bliskiego Wschodu i odbudowa łańcuchów logistycznych mogą potrwać od kilku tygodni do wielu miesięcy, nawet po zakończeniu konfliktu.
Ostra wymiana zdań dotyczyła także polityki wewnętrznej USA i wydarzeń z 6 stycznia 2021 roku. Trump odniósł się do propozycji utworzenia funduszu „anti-weaponization”, sugerując możliwość wsparcia osób uznanych za poszkodowane przez działania wymiaru sprawiedliwości. Jednocześnie powtórzył twierdzenia o rzekomych nieprawidłowościach wyborczych w Kalifornii, na które – jak podkreśla NBC News – nie przedstawiono dowodów.
W trakcie rozmowy prezydent ponownie odniósł się do wydarzeń na Kapitolu, twierdząc m.in., że funkcjonariusze FBI mieli „wprowadzać ludzi do budynku”. Według ustaleń Departamentu Sprawiedliwości, na które powołuje się NBC News, brak jest dowodów na udział agentów FBI w organizowaniu wejścia do Kapitolu.
Wywiad wywołał szeroką debatę w amerykańskich mediach, szczególnie w kontekście trwającej kampanii politycznej i rosnącej polaryzacji sceny politycznej w USA. Biały Dom nie odniósł się bezpośrednio do krytycznych analiz NBC News.



Komentarze