top of page

Trump nakazał przygotować plan inwazji na Grenlandię – „Daily Mail”: wojskowi się sprzeciwiają

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 2 dni temu
  • 2 minut(y) czytania

Prezydent Donald Trump nakazał szefom amerykańskich sił specjalnych opracowanie planów potencjalnej inwazji na Grenlandię – wynika z raportów brytyjskiego Daily Mail, cytowanych przez światowe media. Pomysł ten spotkał się jednak z ostrym sprzeciwem najwyższych rangą dowódców wojskowych w USA, którzy kwestionują jego legalność i praktyczność.


Według dziennika Trump zwrócił się do Joint Special Operations Command (JSOC) o przygotowanie szczegółowych planów działania dotyczących możliwego zajęcia wyspy. Decyzja ta miała być popierana przez grupę tzw. „jastrzębi politycznych” z otoczenia prezydenta, na czele z doradcą Stephenem Millerem, którzy po udanej operacji zatrzymania prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro czują się zachęceni do szybkiego działania w Artic. Chcieliby w ten sposób „uprzedzić Rosję lub Chiny”, zanim te zwiększą swoją obecność w regionie.


Amerykańscy generałowie i najwyższe dowództwo wojskowe mają jednak poważne zastrzeżenia. Jak podają źródła Daily Mail, kierownictwo Joint Chiefs of Staff uważa, że inwazja byłaby niezgodna z prawem międzynarodowym i bez poparcia Kongresu USA, co czyni realizację takiego planu praktycznie niemożliwą. Próby przekierowania uwagi Trumpa na mniej kontrowersyjne działania rzekomo obejmują propozycje zajęcia się rzekomymi rosyjskimi „statkami widmami” łamiącymi sankcje albo uderzeniem w Iran.


Źródła dyplomatyczne cytowane przez Daily Mail sugerują, że Trump może być również motywowany względami politycznymi wewnętrznymi przed wyborami połówkowymi (midterm) w USA, które odbędą się w 2026 roku, kiedy Republikanie ryzykują utratą kontroli nad Kongresem. Scenariusz spektakularnej polityki zagranicznej miałby odciągnąć uwagę wyborców od problemów gospodarczych.


Pomysł spotkał się z mocnym sprzeciwem zarówno w Grenlandii, jak i w Danii, której Grenlandia jest autonomicznym terytorium zależnym. Lokalne władze odrzucają jakiekolwiek naciski z zewnątrz, podkreślając, że o przyszłości wyspy powinni decydować jej mieszkańcy zgodnie z prawem międzynarodowym.


Eksperci i europejscy dyplomaci ostrzegają, że ewentualne siłowe próby zmiany przynależności Grenlandii mogłyby poważnie zaszkodzić relacjom w ramach NATO i być poważnym wstrząsem dla transatlantyckiego porządku bezpieczeństwa.

Komentarze


bottom of page