Telewizja do 2029 roku: kablówka będzie słabnąć, streaming się konsoliduje, a sport pozostanie królem
- Newsroom Darius
- 17 godzin temu
- 3 minut(y) czytania
Rynek telewizyjny wchodzi w jeden z najważniejszych okresów transformacji od dekad. Dziesięciu przedstawicieli największych firm medialnych zapytanych przez CNBC o przyszłość branży zgodnie przewiduje dalszy spadek znaczenia tradycyjnej telewizji linearnej, rozwój platform streamingowych i FAST oraz rosnącą rolę sztucznej inteligencji.
Stawką są nie tylko zmiany w sposobie oglądania telewizji. Przyszłość rynku stanowi podstawę transakcji i przejęć wartych setki miliardów dolarów, a decyzje podejmowane w najbliższych latach mogą przesądzić o kształcie całej branży.
Telewizja linearna będzie się kurczyć
Największy konsensus wśród menedżerów dotyczy przyszłości telewizji kablowej. Jej znaczenie będzie nadal spadać, a przedstawiciele branży nie widzą jeszcze momentu, w którym trend się zatrzyma.
Chris Winfrey z Charter Communications przewiduje „dramatyczny” spadek liczby abonentów, napędzany m.in. rosnącymi opłatami za retransmisję oraz przenoszeniem treści telewizyjnych do aplikacji i pakietów streamingowych.
Jeff Zucker uważa, że straty abonentów będą następować co roku, dopóki prawa do transmisji sportowych nie opuszczą telewizji kablowej. Jego zdaniem taki moment może nastąpić dopiero za co najmniej dekadę.
Rashida Jones zwraca uwagę, że branża wielokrotnie nie doceniała tempa odchodzenia widzów od kablówki. Jej zdaniem proces jest nieodwracalny.
Telewizja linearna nie zniknie, ale stanie się mniejszą i mniej centralną częścią rynku.
Personalizacja, zakupy i globalne premiery
Według przedstawicieli branży telewizja przyszłości będzie znacznie bardziej dopasowana do indywidualnego widza.
Jednym ze standardów ma stać się hiperpersonalizacja treści i reklam. Platformy będą coraz dokładniej dobierały zarówno programy, jak i reklamy na podstawie zachowań odbiorców.
Telewizja może również stać się bezpośrednim kanałem sprzedaży. Widz będzie mógł kupować produkty prezentowane w programach bez konieczności opuszczania aplikacji.
John Landgraf z FX przewiduje upowszechnienie globalnych premier największych seriali w tym samym czasie. Z kolei Jeffrey Hirsch ze Starz wskazuje na możliwość wykorzystania AI do automatycznej adaptacji językowej produkcji, co może ograniczyć znaczenie tradycyjnego dubbingu i napisów.
W sporcie rozwijać się będą technologie zapewniające bardziej immersyjne doświadczenia, w tym transmisje w 8K i widoki przypominające oglądanie meczu z poziomu boiska lub parkietu w rzeczywistości wirtualnej.
Big Tech coraz mocniej w telewizji
Jednym z największych pytań pozostaje rola technologicznych gigantów. Przedstawiciele branży różnią się w ocenie tego, czy regulatorzy będą próbowali ograniczyć ich wpływy.
Jeff Zucker spodziewa się większej presji regulacyjnej, szczególnie ze strony Demokratów w USA. Rashida Jones przewiduje natomiast możliwy sprzeciw konsumentów wobec największych transakcji i koncentracji rynku.
Anjali Sud z Tubi uważa, że granica między tradycyjną telewizją, streamingiem i platformami technologicznymi właściwie już zniknęła. YouTube dominuje w oglądaniu treści na telewizorach, Instagram rozwija formaty przypominające telewizję, a twórcy internetowi coraz częściej produkują również filmy kinowe.
Wpływ Big Tech będzie więc prawdopodobnie nadal rósł, choć jego tempo może zależeć od decyzji regulatorów i politycznej reakcji na koncentrację rynku.
Sport ostatnim bastionem telewizji na żywo
Jeśli istnieje segment telewizji, który pozostaje wyjątkowo odporny na zmiany, jest nim sport na żywo.
Jimmy Pitaro z ESPN wskazuje na znaczenie lepszego pomiaru oglądalności i integracji transmisji streamingowych. Brian Fuhrer z Nielsen podkreśla natomiast wpływ zmian metodologicznych, w tym uwzględniania oglądania treści poza domem.
Jeff Zucker i inni przedstawiciele branży zwracają uwagę, że transmisje sportowe pozostają jednym z ostatnich formatów zapewniających masową widownię w tym samym czasie.
Sport będzie więc nadal stanowił fundament zarówno tradycyjnych pakietów telewizyjnych, jak i streamingu. Może również okazać się ostatnią barierą powstrzymującą całkowite załamanie modelu telewizji kablowej.
FAST i powrót idei agregatora
Równolegle rozwijać będą się platformy FAST, czyli bezpłatne usługi streamingowe finansowane reklamami. Tubi, Pluto TV i The Roku Channel mają według prognoz nadal szybko zwiększać zasięg.
Najwięksi gracze – Netflix, Disney+ i YouTube – prawdopodobnie zachowają dominującą pozycję, ale rynek może zmierzać w stronę nowych modeli agregacji.
Platformy mogą zacząć łączyć różne usługi streamingowe w pakiety, przypominając pod tym względem dawną telewizję kablową. Różnica będzie polegać na zachowaniu elastyczności streamingu i możliwości oglądania treści na żądanie.
Wśród potencjalnych nowych graczy wymieniany jest także Epic Games, które może połączyć rozrywkę, streaming i gaming w jeden ekosystem.
Jak będzie wyglądać telewizja w 2029 roku?
Najbliższe trzy lata mają przynieść dalsze przyspieszenie kilku procesów: spadek znaczenia telewizji linearnej, konsolidację studiów i platform, rozwój FAST, nowe modele łączenia usług streamingowych oraz coraz szersze wykorzystanie AI.
Jednocześnie sport na żywo pozostanie najcenniejszym zasobem tradycyjnej telewizji, a technologiczni giganci będą zwiększać swoją obecność w sektorze rozrywki.
Telewizja przyszłości nie będzie więc prostym przejściem z kabla na streaming. Rynek może przyjąć model łączący logikę dawnych pakietów telewizyjnych z elastycznością usług na żądanie.
Do 2029 roku telewizja ma być bardziej globalna, spersonalizowana i interaktywna. Jednocześnie będzie znacznie mniej linearna niż obecnie.



Komentarze