top of page

Szkocka grupa lesbijek krytykuje Olivię Colman za opisanie siebie jako „geja” i stwierdzenie, że czuje się niebinarna

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 1 dzień temu
  • 1 minut(y) czytania

Olivia Colman została publicznie skrytykowana przez szkocką grupę lesbijek, The Fantastic Lesbians, po tym jak określiła siebie jako „geja” w związku małżeńskim z Ed Sinclair oraz przyznała, że czuje się „niebinarna”. Grupa stwierdziła, że „jej słowa są głęboko bolesne i umniejszają naszą walkę”.


Colman zagrała matkę dziecka niebinarnego w dramacie „Jimpa” w reżyserii Sophie Hyde, który jest półautobiograficzną eksploracją queerowości i rodzicielstwa w społeczności LGBTQ+.


W opublikowanym liście otwartym grupa zwraca uwagę, że doświadczenia osób homoseksualnych i lesbijek często obejmują „zagubienie, strach, alienację od rodziny i społeczności”, czego nie doświadczają osoby heteroseksualne. „Heteroseksualność istnieje w inkluzywnym, heteronormatywnym kontekście, jest afirmowana w mediach, celebrowana w strukturach rodzinnych i wzmacniana przez oczekiwania społeczne” – podkreślono.


Grupa zaznaczyła, że nie chodzi o oskarżanie Colman, lecz o wyrażenie bólu wynikającego z traktowania doświadczeń osób marginalizowanych jako wymienialnych z tymi, które tego marginesu nie doświadczyły. „Bycie gejem wymagało odwagi, odporności i poświęcenia w sposób, którego życie heteroseksualne po prostu nie wymagało” – dodano.


W filmie „Jimpa” Colman gra Hannę, matkę niebinarnej wnuczki Frances, która spędza rok w liberalnym Amsterdamie z gejowskim ojcem Jimem (w tej roli John Lithgow), co zmusza Hannę do refleksji nad własnymi rolami rodzicielskimi i społecznymi.


Colman i Sinclair pobrali się w 2001 roku po poznaniu się cztery lata wcześniej na scenie w sztuce „Table Manners”.


źródło DaillyMaill

Komentarze


bottom of page