Szef Paramount obiecywał Trumpowi „radykalne zmiany”. Pod przysięgą — cisza
- Newsroom Darius
- 4 lut
- 1 minut(y) czytania
David Ellison, prezes Paramount, miał zapewniać Donalda Trumpa, że wprowadzi „daleko idące zmiany” w firmie, jeśli były prezydent poprze wrogie przejęcie Netflixa przez Paramount. Tak wynika z doniesień, które dziś budzą coraz większe kontrowersje.
Problem w tym, że gdy Ellison został wezwany do złożenia zeznań pod przysięgą, odmówił rozmowy na ten temat. Bez wyjaśnień. Bez komentarza. Bez zaprzeczenia.
Dla krytyków to wyjątkowo niepokojące. Jeśli rozmowy z Trumpem rzeczywiście miały miejsce — a ich treść mogła dotyczyć wpływu politycznego na jedną z największych fuzji medialnych w historii — sprawa wykracza daleko poza zwykłe korporacyjne targi. W grę wchodzi pytanie o zakulisowe układy, naciski polityczne i możliwy konflikt interesów.
Milczenie pod przysięgą tylko podsyca podejrzenia. Bo jeśli nie ma nic do ukrycia, dlaczego unikać odpowiedzi?




Komentarze