top of page

Spór o udział żydowskiej organizacji LGBTQ+ w Rzymie - Paradzie Równości. Scott Wiener krytykuje decyzję organizatorów

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 4 dni temu
  • 2 minut(y) czytania

Organizatorzy Rome Pride - parady równości w Rzymie, znaleźli się w centrum międzynarodowej kontrowersji po wykluczeniu z wydarzenia jednej z głównych żydowskich organizacji LGBTQ+, uzasadniając decyzję jej rzekomym brakiem dystansu wobec działań izraelskiego rządu w Strefie Gazy.


Wykluczona grupa Keshet Italia została poinformowana, że nie weźmie udziału w paradzie, ponieważ – według organizatorów – „nie odcięła się od trwającego ludobójstwa w Gazie”. Decyzja wywołała ostry sprzeciw ze strony części środowisk LGBTQ+ oraz organizacji żydowskich, które zarzuciły organizatorom dyskryminację.


„To jawny antysemityzm i przejaw wypychania Żydów z przestrzeni progresywnych, jeśli nie spełniają arbitralnych kryteriów, stosowanych wyłącznie wobec nich” – napisał w mediach społecznościowych senator stanu Kalifornia Scott Wiener, który jest gejem i osobą pochodzenia żydowskiego oraz kandydatem do Kongresu USA z San Francisco. Dodał, że sytuacja tworzy podział na „dobrych” i „złych” Żydów w zależności od ich stanowiska politycznego.


Organizatorzy Rome Pride w swoim oświadczeniu podkreślili, że potrafią rozróżnić między rządem Izraela a społecznością żydowską, jednak – jak zaznaczyli – „uznają Keshet Italia odpowiedzialną za brak dystansu wobec trwającego ludobójstwa w Gazie”.


Keshet Italia odrzuciła te zarzuty, twierdząc, że została wykluczona wyłącznie ze względu na swoją tożsamość. „Naszą winą jest to, że jesteśmy Żydami” – przekazała organizacja, dodając, że decyzja Rome Pride wpisuje się w szerszy trend narastających napięć i braku reakcji na wcześniejsze incydenty o charakterze antysemickim.


Spór wpisuje się w szerszy, międzynarodowy kontekst napięć wokół marszów równości po atakach Hamasu na Izrael z 7 października 2023 roku i późniejszych działaniach militarnych Izraela w Strefie Gazy. W różnych krajach organizacje Pride i grupy LGBTQ+ zajmujące różne stanowiska wobec konfliktu wielokrotnie wchodziły ze sobą w otwarty spór.


W Australii doszło do konfliktu między antysyjonistycznymi aktywistami a żydowską grupą LGBTQ+ Dayenu podczas Sydney Mardi Gras, gdzie padały oskarżenia o popieranie przemocy. W Belgii organizatorzy Brussels Pride początkowo zakazali używania symboli żydowskich przez jedną z grup, argumentując to względami bezpieczeństwa, jednak później wycofali się z tej decyzji. Z kolei w Londynie organizatorzy Pride w kolejnych latach zmieniali podejście do żydowskich organizacji LGBTQ+, wprowadzając m.in. szkolenia antydyskryminacyjne.


W Stanach Zjednoczonych podobne napięcia pojawiły się wokół zaproszenia dla artystki Kehlani na wydarzenie San Diego Pride, co spotkało się z krytyką części żydowskich organizacji LGBTQ+. Spór dotyczył interpretacji jej wypowiedzi i treści artystycznych w kontekście zarzutów o antysemityzm.


Organizatorzy Pride w różnych krajach podkreślają, że starają się równoważyć kwestie wolności słowa, bezpieczeństwa uczestników oraz rosnące napięcia polityczne, które coraz częściej przenikają do wydarzeń o charakterze społeczno-kulturowym.


źródło LGBTQ Nation

Komentarze


bottom of page