top of page

Smith Sterling o planach na przyszłość: „Chcę zarobić i pokazać światu inne talenty”

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 3 godziny temu
  • 1 minut(y) czytania

Jedna z najnowszych twarzy branży filmów dla dorosłych, Smith Sterling, coraz śmielej zaznacza swoją obecność w mediach społecznościowych i na planach produkcyjnych. Model niedawno pojawił się w realizacjach studia Carnal Media, budując rosnącą bazę fanów.

W rozmowie z magazynem PRIDE artysta zdradził, że choć dopiero rozwija karierę, już myśli o tym, co dalej.


– Żyję chwilą. Zawsze mówiłem, że może za pięć do siedmiu lat odejdę z branży. Chcę zarobić pieniądze i przenieść się do innych projektów, które chciałbym zaprezentować światu – powiedział Sterling.


Konkurencja większa niż kiedykolwiek


Od czasu pandemii COVID-19 rynek treści dla dorosłych stał się wyjątkowo nasycony. Coraz więcej osób próbuje swoich sił w tej branży, co sprawia, że wybicie się wymaga przemyślanej strategii i konsekwencji.


Sterling przyznaje, że początki nie są łatwe, dlatego radzi nowym twórcom, by zaczynali stopniowo.


– Treści w masce albo takie, które nie odsłaniają wszystkiego od razu, to dobry sposób na start. Można „zanurzyć palec w wodzie”, oswoić się z publikowaniem i z byciem bardziej odważnym w sieci – tłumaczy.


Jednocześnie podkreśla, że osoby marzące o dużej rozpoznawalności muszą być świadome realiów.


– Możesz zobaczyć szybki wzrost, a możesz nie. Wszystko zależy od twoich celów. Jeśli chcesz być duży w tej branży, musisz pokazać światu, czym dysponujesz.


Co dalej?


Choć Sterling nie zdradza jeszcze, jakie „inne talenty” chciałby rozwijać po zakończeniu kariery w filmach dla dorosłych, jasno daje do zrozumienia, że traktuje obecną ścieżkę jako etap – intensywny, ale niekoniecznie docelowy.


Na razie jednak skupia się na budowaniu marki osobistej i umacnianiu relacji z fanami w mediach społecznościowych.



Komentarze


bottom of page