Sejm przyjął ustawę o statusie osoby najbliższej. Historyczne głosowanie ws. formalizacji związków jednopłciowych
- Newsroom Darius
- 29 maj
- 2 minut(y) czytania
Sejm przegłosował ustawę o statusie osoby najbliższej oraz ustawę wprowadzającą, otwierając drogę do pierwszej w historii Polski możliwości formalizacji związków jednopłciowych. Za przyjęciem projektu zagłosowało 230 posłów i posłanek, przeciw było 198.
To efekt wielomiesięcznych prac parlamentarnych oraz wieloletnich działań organizacji społecznych i środowisk walczących o prawa osób LGBT+.
Organizacje zaangażowane w prace nad projektem podkreślają, że ustawa stanowi ważny przełom, choć jednocześnie jest daleka od pełnej równości małżeńskiej. Kampania Przeciw Homofobii zaznaczyła, że traktuje nowe przepisy jako „minimum obywatelskie” i fundament do dalszej walki o pełne prawa dla par jednopłciowych.
W trakcie prac legislacyjnych przyjęto również poprawki rekomendowane przez KPH. Dotyczą one m.in. doprecyzowania procedury odmowy sporządzenia umowy przez notariusza oraz możliwości uzyskania odpisu protokołu zawierającego oświadczenie o rozwiązaniu umowy.
Projekt był efektem kompromisu wypracowanego w ramach Koalicji 15 października. Jedna z posłanek zaangażowanych w przygotowanie ustawy podkreśliła, że choć jej celem pozostaje pełna równość małżeńska, obecne realia polityczne wymagały poszukiwania rozwiązania możliwego do przeprowadzenia przez parlament.
Ustawa przewiduje możliwość zawarcia cywilnoprawnej umowy u notariusza, która będzie rejestrowana w Urzędzie Stanu Cywilnego. Partnerzy i partnerki uzyskają m.in. możliwość wspólności majątkowej, wspólnego rozliczania podatku dochodowego, dostęp do informacji medycznej, prawo do decydowania o pochówku oraz prawo do renty rodzinnej i zasiłku opiekuńczego.
Nowe przepisy zakładają również zwolnienie z podatku od spadków i darowizn, możliwość dziedziczenia testamentowego, wzajemną alimentację oraz prawo do wspólnego mieszkania.
Autorzy projektu i organizacje społeczne zwracają jednak uwagę, że ustawa nie rozwiązuje wielu kluczowych problemów. W przepisach zabrakło m.in. zabezpieczenia praw dzieci wychowywanych w tęczowych rodzinach, ustawowego dziedziczenia oraz możliwości organizacji uroczystej ceremonii w Urzędzie Stanu Cywilnego.
Przedstawiciele środowisk LGBT+ podkreślają, że dla milionów osób w Polsce nowe przepisy oznaczają większe bezpieczeństwo prawne i symboliczne uznanie ich relacji przez państwo.
Ustawa trafi teraz do Senatu. Ostateczny los przepisów będzie zależał również od decyzji prezydenta.





Komentarze