top of page

Rosja: właściciel i pracownicy klubu LGBTQ+ skazani za działalność „organizacji ekstremistycznej”

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 29 cze
  • 2 minut(y) czytania

Rosyjski sąd skazał właściciela oraz dwoje pracowników klubu LGBTQ+ Pose w Orenburgu na kary więzienia za organizowanie i udział w działalności uznanej przez władze za „organizację ekstremistyczną”. Według rosyjskich mediów jest to pierwszy wyrok wydany w oparciu o decyzję Sądu Najwyższego Federacji Rosyjskiej z 2023 roku, który uznał tzw. „ruch LGBT” za organizację ekstremistyczną.


Właściciel klubu, 37-letni Wiaczesław Chasanow, został skazany na siedem lat pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 1 mln rubli. Menedżerka lokalu Diana Kamilianowa otrzymała karę sześciu lat i trzech miesięcy więzienia, natomiast dyrektor artystyczny Aleksandr Klimow został skazany na dwa lata i trzy miesiące pozbawienia wolności. Wszyscy oskarżeni nie przyznali się do winy.


Klub Pose działał w Orenburgu od 2021 roku. Organizowano w nim m.in. imprezy drag queen, a w późniejszym okresie lokal reklamował się jako „parodystyczny teatr barowy” w związku z zaostrzającymi się ograniczeniami dotyczącymi działalności środowisk LGBTQ+.


Do zatrzymań doszło po nalocie przeprowadzonym w marcu 2024 roku przez funkcjonariuszy policji i Gwardii Narodowej Rosji. Nagrania opublikowane w internecie pokazywały klientów lokalu stojących z podniesionymi rękami oraz osoby leżące na podłodze podczas przeszukania.


W uzasadnieniu wyroku sąd stwierdził, że oskarżeni „pod pozorem prowadzenia klubu nocnego organizowali wydarzenia poświęcone prezentowaniu przynależności do osób o nietradycyjnej orientacji seksualnej dla nieokreślonego kręgu gości”.


Decyzja rosyjskiego Sądu Najwyższego z listopada 2023 roku uznająca „międzynarodowy ruch LGBT” za organizację ekstremistyczną stworzyła podstawę do wszczynania postępowań karnych wobec osób i organizacji związanych ze społecznością LGBTQ+.


Prawnicy zajmujący się prawami osób LGBTQ+ ostrzegają, że sprawa z Orenburga może stać się precedensem dla kolejnych postępowań i doprowadzić do likwidacji ostatnich bezpiecznych przestrzeni funkcjonujących dla tej społeczności w Rosji.


W ramach szerszych działań władz wymierzonych w środowiska LGBTQ+ w kwietniu przesłuchiwani byli również pracownicy rosyjskiego wydawnictwa podejrzewanego o rozpowszechnianie tzw. „propagandy LGBT” za pośrednictwem publikowanych książek.


źródło PinkNews

Komentarze


bottom of page