Rimini, homofobiczne obelgi i antysemickie graffiti: ANPI potępia „dryf kulturowy i polityczny”
- Newsroom Darius
- 7 lip
- 1 minut(y) czytania
Seria wydarzeń, do których doszło między końcem czerwca a początkiem lipca w prowincji Rimini, wywołała zdecydowaną reakcję Prowincjonalnego Stowarzyszenia Włoskich Partyzantów (ANPI). Organizacja ostrzega, że nie są to pojedyncze incydenty, lecz sygnały narastającej nietolerancji i niebezpiecznego regresu społecznego.
Wśród zdarzeń wskazanych przez ANPI znalazły się m.in. homofobiczne obelgi skierowane pod adresem dwóch pracowników lodziarni w Riccione, zniszczenie czerwonej ławki upamiętniającej ofiarę przemocy wobec kobiet, akt wandalizmu wobec popiersia Karola Marksa oraz kontrowersje wokół lokalnych przepisów dotyczących uchodźców w Pennabilli.
Zdaniem organizacji wszystkie te wydarzenia mają wspólny mianownik – normalizację języka nienawiści i postaw wykluczających.
„Mamy do czynienia z alarmującymi oznakami kulturowego i politycznego regresu, który stoi w sprzeczności z konstytucyjnymi i antyfaszystowskimi wartościami, na których opiera się nasza republika” – podkreśliła ANPI w swoim oświadczeniu.
Organizacja zwraca uwagę, że homofobii, seksizmu, rasizmu czy innych form dyskryminacji nie można usprawiedliwiać jako „żartów”, „wybryków młodzieży” czy zwykłego wandalizmu. Milczenie wobec takich zachowań może prowadzić do ich stopniowej akceptacji.
Na zakończenie ANPI zaapelowała do władz, samorządów i organów ścigania o zdecydowane przeciwdziałanie wszelkim przejawom nienawiści, przemocy i dyskryminacji oraz o ochronę wartości demokratycznych, równości i wzajemnego szacunku.
Społeczeństwo nie staje się bardziej demokratyczne przez ignorowanie nienawiści. Staje się nim wtedy, gdy potrafi stanowczo na nią reagować.
źródło gay.it





Komentarze