top of page

Republikanie z Tennessee uchwalają prawo, które dyskryminuje pary tej samej płci, które zawarły związek małżeński

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 21 lut
  • 2 minut(y) czytania

Republikanie w Izbie Reprezentantów Tennessee przegłosowali w środę ustawę H.B. 1473, która pozwala osobom prywatnym i organizacjom nieuznawać małżeństw osób tej samej płci. Projekt chroni także przed konsekwencjami zawodowymi osoby, które odmówią udzielania ślubu lub „uczestnictwa w celebracji” takiego związku.


Ustawa przeszła głosami 68 do 24, całkowicie wzdłuż linii partyjnej – żaden Republikanin nie głosował przeciw. Jej autor, Gino Bulso, stwierdził, że projekt „chroni wolność religijną w Tennessee, umożliwiając prywatnym obywatelom nieuznawanie jakiejkolwiek innej definicji małżeństwa niż między mężczyzną a kobietą”.


Przeciwnicy ustawy, w tym organizacje Tennessee Equality Project i Tennessee Pride Chamber, ostrzegają, że jeśli przepisy wejdą w życie, szpitale, banki i inne firmy mogłyby odmówić obsługi par jednopłciowych. Tom Lee z Tennessee Pride Chamber wyjaśnił, że ustawa może doprowadzić do sytuacji, w której prywatny pracodawca odmówi urlopu rodzinnego albo bank naliczy wyższe stawki „nieuznając” małżeństwa danej pary.


Projekt H.B. 1473 opiera się na interpretacji, że 14. poprawka do konstytucji USA wymaga równej ochrony prawa jedynie od rządu i władz lokalnych, a nie od podmiotów prywatnych. Krytycy twierdzą, że w skrajnym zastosowaniu mogłoby to dopuszczać dyskryminację ze względu na rasę lub pochodzenie. John Ray Clemmons podkreślił, że teoretycznie ustawa mogłaby legalizować dyskryminację przeciwko małżeństwom międzyrasowym, podczas gdy Republikanin **William Lamberth** zapewnił, że projekt tego nie przewiduje.


H.B. 1473 jest częścią tzw. „slate of hate” Tennessee na 2026 rok, obejmującej kilka innych ustaw ograniczających prawa osób LGBTQ+. Bulso przedstawił również projekt „Banning Bostock Act”, który umożliwiłby małym firmom legalną dyskryminację pracowników LGBTQ+. Inne inicjatywy rozszerzają dotychczasowe przepisy pozwalające nauczycielom ignorować preferowane zaimki uczniów transpłciowych czy penalizować uczestnictwo w występach drag, które wcześniej zostały uznane za niekonstytucyjne.


Chris Sanders z Trans Equality Project ocenił działania legislacyjne jako „całkowity atak na nasze prawa”, podkreślając zagrożenia dla opieki zdrowotnej osób transpłciowych, prawa do zawierania małżeństw, równości w zatrudnieniu, godności w szkołach oraz obchodów Pride.



Komentarze


bottom of page