top of page

Queer historia amerykańskiego wojska i pamięć o zapomnianych żołnierzach – refleksja na Dzień Pamięci w USA

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 5 dni temu
  • 2 minut(y) czytania

Na amerykańskich cmentarzach wojskowych w Dzień Pamięci tysiące małych flag USA tworzą jednolitą, czerwono-biało-niebieską siatkę między nagrobkami. W takich miejscach – jak Charles Evans Cemetery w Reading w stanie Pensylwania czy Congressional Cemetery – narodowa symbolika spotyka się z pamięcią o poległych, których historie często pozostają nieopowiedziane.


W jednym z najbardziej znanych nagrobków spoczywa Leonard Matlovich – sierżant Sił Powietrznych USA, który w 1975 roku został wydalony z armii po tym, jak otwarcie przyznał się do swojej orientacji seksualnej. Jego epitafium – „Dali mi medal za zabicie dwóch mężczyzn, a wyrzucili mnie za kochanie jednego” – stało się symbolem konfliktu między służbą wojskową a tożsamością LGBT.


Tekst podkreśla, że historia amerykańskich sił zbrojnych obejmuje również osoby queer, których wkład przez dekady był pomijany lub wymazywany. Wśród nich przywoływany jest m.in. baron Friedrich Wilhelm von Steuben, pruski oficer z XVIII wieku, który odegrał kluczową rolę w szkoleniu Armii Kontynentalnej George’a Washingtona podczas wojny o niepodległość USA.

Autorzy i komentatorzy zwracają uwagę, że przez kolejne epoki – od wojny secesyjnej, przez obie wojny światowe, po okres tzw. Lavender Scare w latach 50. – tysiące osób podejrzewanych o homoseksualność były zwalniane ze służby lub zmuszane do ukrywania swojej tożsamości.


Wspomniane są także późniejsze polityki, takie jak „Don’t Ask, Don’t Tell”, które przez lata ograniczały otwartą służbę osób LGBTQ+ w armii USA, a także przypadki weteranów, którzy po ujawnieniu swojej orientacji tracili status i prawa, mimo wcześniejszej służby.


Współczesna debata – według autora tekstu – dotyczy nie tylko historii, ale również pamięci i uznania. Podkreśla on, że wykluczanie osób LGBTQ+ z narracji o amerykańskiej armii prowadzi do niepełnego obrazu historii państwa.


Memorial Day przedstawiany jest w tej perspektywie nie tylko jako dzień upamiętnienia poległych w walce, lecz także jako okazja do refleksji nad tym, kto został w tej pamięci pominięty – w tym queerowi żołnierze, których wkład i ofiara przez dekady pozostawały niewidoczne w oficjalnych narracjach.


źródło Advocate

Komentarze


bottom of page