top of page

Przetrwać nienawiść: gej zabiera głos po ataku ulicznym w Maroku

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 19 maj
  • 1 minut(y) czytania

Mimoun Kabdani, 30-letni mężczyzna z Maroko, opisał brutalny atak, do którego doszło w Rabacie po tym, jak został zauważony trzymając się za ręce ze swoim partnerem w miejscu publicznym. Według jego relacji napaść zaczęła się od obelg i homofobicznych wyzwisk, a następnie przerodziła się w przemoc fizyczną.


Kabdani twierdzi, że napastnicy otoczyli go i pobili, powodując m.in. złamanie zęba oraz obrażenia twarzy. Oprócz skutków fizycznych podkreśla także poważne konsekwencje psychiczne — lęk, bezsenność i stałe poczucie zagrożenia, które utrudniają mu codzienne funkcjonowanie.


Sprawa ponownie zwróciła uwagę na sytuację osób LGBTQ w Maroku, gdzie relacje jednopłciowe są kryminalizowane na mocy art. 489 kodeksu karnego. Organizacje praw człowieka wskazują, że takie przepisy sprzyjają atmosferze strachu i zniechęcają ofiary przemocy do zgłaszania przestępstw.


W szerszym kontekście eksperci podkreślają, że w Morocco ścierają się dwa obrazy: kraju nowoczesnego i otwartego gospodarczo oraz systemu prawnego, który nadal ogranicza swobody osobiste i ekspresję tożsamości.


Sam Kabdani zdecydował się mówić publicznie o swoim doświadczeniu, podkreślając, że nie jest ono odosobnione. Zwraca uwagę na potrzebę większej widoczności, ochrony i dialogu społecznego, a także na konieczność zmian prawnych, które umożliwiłyby osobom LGBTQ życie bez strachu przed przemocą i represjami.


źródło 76 Crimes

Komentarze


bottom of page