Pożegnaliśmy Norberta drag queen „Marylin”
Dziś bliscy, przyjaciele i znajomi pożegnali Norberta, znanego wielu osobom jako „Marylin”. Był to niezwykle trudny i pełen emocji moment – chwila, w której przyszło powiedzieć ostatnie „do widzenia” człowiekowi, który na trwałe zapisał się w pamięci tych, którzy mieli okazję go poznać.
Odejście Norberta pozostawiło ogromną pustkę. W pamięci pozostaną jednak wspólnie spędzone chwile, rozmowy, śmiech, jego uśmiech oraz wyjątkowa obecność, którą wnosił w życie innych. Ci, którzy go znali, będą pamiętać go jako osobę prawdziwą, serdeczną i bliską.
Wspomnienia wspólnych chwil i historii z Norbertem będą powracać z bólem, ale również z wdzięcznością za czas, który można było z nim spędzić. Za dobre słowa, emocje, rozmowy i wszystko to, czym dzielił się z innymi.
Choć Norberta nie ma już wśród nas, pozostanie obecny w myślach, rozmowach i sercach jego bliskich. Pamięć o nim ma pozostać żywa przez kolejne lata.
„Niech Rękawiczki brzmią już zawsze dla Ciebie, Norbercie.” Każda nuta ma przypominać o człowieku, który był ważną częścią życia wielu osób.
Spoczywaj w pokoju, Norbercie. Odpoczywaj spokojnie, bez bólu i trosk. Nigdy o Tobie nie zapomnimy. Do zobaczenia.



Komentarze