Peter Thiel buduje „plan B” w Argentynie. Miliarder zbliża się do Javiera Mileia
- Newsroom Darius
- 7 dni temu
- 2 minut(y) czytania
Amerykański miliarder technologiczny Peter Thiel coraz mocniej wiąże się z Argentyną. Według doniesień „The New York Times” współzałożyciel PayPala i jeden z najważniejszych konserwatywnych inwestorów w Dolinie Krzemowej traktuje kraj rządzony przez Javiera Mileia jako potencjalne zabezpieczenie na przyszłość wobec rosnących obaw o sytuację w Stanach Zjednoczonych.
W ostatnich tygodniach Thiel miał spotkać się z prezydentem Argentyny Javierem Mileiem oraz członkami jego rządu, kupić rezydencję w jednej z najbardziej ekskluzywnych dzielnic Buenos Aires i organizować prywatne kolacje z udziałem lokalnych ekonomistów oraz polityków.
Według osób cytowanych przez dziennik motywacją miliardera są zarówno względy polityczne, jak i geopolityczne. Thiel ma być zaniepokojony kierunkiem rozwoju Stanów Zjednoczonych, szczególnie Kalifornii, gdzie planowane są rozwiązania mogące doprowadzić do znaczącego opodatkowania najbogatszych obywateli.
Argentyna ma być dla niego także potencjalnym „bezpiecznym schronieniem” w razie globalnych kryzysów. Thiel od lat publicznie ostrzega przed zagrożeniami takimi jak wojna nuklearna czy niekontrolowany rozwój sztucznej inteligencji.
To nie pierwszy przypadek, gdy inwestor zabezpiecza sobie alternatywne miejsce do życia poza USA. Urodzony w Niemczech Thiel już wcześniej uzyskał obywatelstwo Nowej Zelandii, a w 2022 roku ubiegał się również o paszport Malty.
Relacje Thiela z Javierem Mileiem wpisują się także w ich wspólne poglądy polityczne. Argentyński prezydent stał się ikoną globalnej prawicy libertariańskiej i otwarcie krytykuje progresywną politykę Zachodu, co zbliża go do części amerykańskich elit technologicznych związanych z Donaldem Trumpem.
Według relacji „New York Timesa” miliarder zaczął już aktywnie uczestniczyć w życiu Buenos Aires. Jeden z lokalnych klubów szachowych poinformował nawet, że Thiel wystąpił w weekendowym turnieju i zajął trzecie miejsce.
Peter Thiel jest jednym z najbardziej wpływowych inwestorów technologicznych w Stanach Zjednoczonych. Współtworzył PayPala, był pierwszym dużym inwestorem Facebooka i współzałożycielem firmy Palantir. Od lat wspiera również republikańskich polityków i konserwatywne inicjatywy polityczne.
„Tygodnik Powszechny” w 2026 roku poświęca wyjątkowo dużo miejsca postaci Petera Thiela, przedstawiając amerykańskiego miliardera nie tylko jako wpływowego inwestora technologicznego, ale przede wszystkim jako jednego z głównych ideologów nowej amerykańskiej prawicy oraz duchowego patrona części elit Doliny Krzemowej.
Publikacje tygodnika analizują działalność współzałożyciela PayPala i firmy Palantir Technologies w kontekście polityki, religii, sztucznej inteligencji i współczesnych ruchów konserwatywnych.
Jednym z najgłośniejszych wątków stała się relacjonowana przez „Tygodnik Powszechny” krytyka poglądów Thiela ze strony Watykanu. W analizie przygotowanej dla Papieskiej Akademii Teologii przez bp. Antonia Staglianò miliarder został przedstawiony jako „prorok przemocy”, który instrumentalnie wykorzystuje religię do celów politycznych
Według autorów związanych z watykańską analizą wizja świata promowana przez Thiela stanowi zagrożenie dla chrześcijańskiego rozumienia wspólnoty i demokracji. „Tygodnik” opisuje ten konflikt jako starcie między humanistycznym chrześcijaństwem a rodzącą się techno-prawicą.
„Tygodnik Powszechny” podkreśla także polityczne znaczenie Thiela. Miliarder od lat wspiera Donalda Trumpa oraz środowiska nowej amerykańskiej prawicy, finansując konserwatywne inicjatywy polityczne i kandydatów związanych z ruchem MAGA.
Według tygodnika Thiel reprezentuje nowy typ wpływowego oligarchy technologicznego, który wykorzystuje kontrolę nad technologią, mediami i danymi do kształtowania polityki oraz debaty publicznej.





Komentarze