top of page

Pete Buttigieg ostro krytykuje Stephena Millera za podejście USA do Wenezueli

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 5 dni temu
  • 1 minut(y) czytania

Pete Buttigieg, były sekretarz transportu Stanów Zjednoczonych i jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci Partii Demokratycznej, mocno skrytykował Stephena Millera, doradcę Białego Domu ds. bezpieczeństwa wewnętrznego, za jego uzasadnienie działań administracji prezydenta Donalda Trumpa wobec Wenezueli.


Miller w wywiadzie dla CNN stwierdził, że Stany Zjednoczone „zarządzają Wenezuelą” po zatrzymaniu prezydenta Nicolása Maduro i że świat rzekomo „rządzony jest przez siłę i moc”, odwołując się do tego, co nazwał „żelaznymi prawami świata”.


Na platformie X (dawniej Twitter) Buttigieg opublikował nagranie z fragmentem wypowiedzi Millera, komentując je bez ogródek jako „ideologiczne bzdury” („ideological bullshit”), argumentując, że taki sposób myślenia stoi w sprzeczności z tym, czego USA powinni się uczyć jako naród i jako ludzkość, szczególnie po doświadczeniach XX wieku. Podkreślił, że jednym z największych osiągnięć Ameryki było przejście od polityki opartej na brutalnej sile do świata, w którym wartości i zasady mają przynajmniej taką samą wagę jak siła militarna.


Buttigieg ostrzegł również, że powrót do narracji, w której decyzje międzynarodowe opierają się przede wszystkim na przymusie i dominacji, może sprawić, że Amerykanie będą mniej bezpieczni, oraz że takie podejście nie musi być jedyną drogą działania.


Komentarz Buttigiega pojawił się w kontekście rosnącej krytyki strategii USA wobec Wenezueli, w tym planów politycznych i gospodarczych dotyczących Caracas oraz roli amerykańskich wpływów w regionie.


źródło The Advocate

Komentarze


bottom of page