top of page

Para z 35-letnim stażem rozczarowana wizytą w USC w Poznaniu. Chodzi o transkrypcję małżeństwa zawartego w Berlinie

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 26 maj
  • 2 minut(y) czytania

Poznań, często określany mianem jednego z najbardziej otwartych miast dla społeczności LGBT+ w Polsce, znalazł się w centrum dyskusji dotyczącej praktycznego stosowania nowych przepisów i orzeczeń dotyczących uznawania zagranicznych małżeństw jednopłciowych.

Bartosz Żurawiecki i jego mąż Maciej Kucharski, para pozostająca razem od 35 lat, poinformowali o swoim rozczarowaniu po wizycie w Urzędzie Stanu Cywilnego w Poznaniu.


Mężczyźni zawarli związek małżeński w Berlinie w sierpniu 2023 roku i postanowili złożyć wniosek o transkrypcję aktu małżeństwa w Polsce.


Decyzję podjęli między innymi po publicznych deklaracjach prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka, który w maju zapowiadał, że urząd będzie respektował orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczące uznawania zagranicznych małżeństw osób tej samej płci.


Według relacji pary sama obsługa przebiegała uprzejmie i profesjonalnie, jednak urzędnicy mieli sprawiać wrażenie nieprzygotowanych do prowadzenia procedury. Jak opisują zainteresowani, podczas wizyty kilkukrotnie sugerowano im złożenie wniosku w innym mieście, między innymi we Wrocławiu, gdzie podobne transkrypcje były już wcześniej realizowane.


Para miała również usłyszeć, że sprawa może zakończyć się odmową albo zawieszeniem postępowania do czasu wejścia w życie nowych regulacji. Według ich relacji urzędnicy nie byli w stanie jednoznacznie wyjaśnić, jak obecnie będzie procedowany złożony wniosek.


Sprawa budzi emocje również dlatego, że od miesięcy trwa publiczna debata na temat skutków wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz polskich sądów administracyjnych, które nakazywały uznawanie zagranicznych aktów małżeństw zawartych przez pary jednopłciowe. W kilku miastach, w tym w Warszawie i Wrocławiu, urzędy rozpoczęły już wydawanie odpisów takich aktów.


Dodatkowo podpisane zostało rozporządzenie dotyczące nowych wzorów aktów stanu cywilnego, które ma wejść w życie 22 sierpnia i ma ułatwić techniczne przeprowadzanie transkrypcji zagranicznych małżeństw.


Bartosz Żurawiecki ocenił, że zachowanie urzędników było zaskakujące, biorąc pod uwagę skalę publicznej dyskusji wokół sprawy. Z kolei Maciej Kucharski ironicznie skomentował sytuację słowami: „Jak na postępowy Poznań, gratuluję”.


Mimo wątpliwości i niejednoznacznych sygnałów ze strony urzędu para zdecydowała się pozostawić wniosek do rozpatrzenia. Jak podkreślają, chcą sprawdzić, w jaki sposób polskie państwo będzie w praktyce traktować osoby pozostające w jednopłciowych małżeństwach zawartych za granicą.


Sprawa może stać się kolejnym testem dla samorządów i administracji publicznej w zakresie wdrażania europejskiego orzecznictwa dotyczącego praw rodzin jednopłciowych w Polsce.


źródło Gazeta Wyborcza/Replika



Komentarze


bottom of page