top of page

Papież Leon XIV powstrzymuje kardynała Marxa w sprawie błogosławieństw par jednopłciowych

  • Zdjęcie autora: Newsroom Darius
    Newsroom Darius
  • 12 godzin temu
  • 1 minut(y) czytania

Watykan – Niespełna dwa dni po ogłoszeniu przez kardynała Reinharda Marxa nowych wytycznych dla archidiecezji Monachium i Fryzyngi, papież Leon XIV publicznie zdystansował się od niemieckiej inicjatywy, podkreślając, że formalne ceremonie błogosławieństwa par jednopłciowych nie zostały uzgodnione ze Stolicą Apostolską i wykraczają poza obowiązujące ramy.


Papież Leon XIV wypowiedział się na ten temat podczas rozmowy z dziennikarzami w samolocie powrotnym z podróży do Afryki. Jak stwierdził, Watykan prowadził już rozmowy z episkopatem niemieckim, a stanowisko Rzymu pozostaje jednoznaczne: Kościół nie akceptuje sformalizowanych błogosławieństw dla par jednopłciowych ani osób pozostających w tzw. „nieregularnych związkach”.


Spór dotyczy decyzji ogłoszonej przez Reinhard Marx, który zatwierdził wytyczne „Błogosławieństwo daje siłę miłości” jako wiążącą podstawę duszpasterstwa w archidiecezji. Dokument zakłada możliwość udzielania błogosławieństw parom niezależnie od ich sytuacji kanonicznej oraz wyklucza możliwość odmowy przez duchownych.


Decyzja kardynała została oparta na interpretacji deklaracji Kościół katolicki „Fiducia supplicans”, wydanej za pontyfikatu papieża Franciszka, która dopuściła możliwość błogosławieństw w szczególnych przypadkach, jednak bez ich formalizacji i bez charakteru liturgicznego.


Leon XIV zaznaczył, że niemiecka praktyka przekracza te ramy, ponieważ przekształca indywidualny gest duszpasterski w ustrukturyzowaną i obowiązkową procedurę. Jak podkreślił, różnica między spontanicznym błogosławieństwem a zinstytucjonalizowaną formą jest zasadnicza i te dwie rzeczy nie mogą być utożsamiane.


Spór ujawnia narastające napięcia między częścią Kościoła w Niemczech a Watykanem. Część diecezji – w tym Monachium i Fryzynga – przyjęła nowe wytyczne, podczas gdy inne, m.in. Kolonia i Ratyzbona, je odrzuciły, co dodatkowo pogłębia wewnętrzne podziały.


Wypowiedź papieża, wygłoszona bez formalnego komunikatu Stolicy Apostolskiej, została odebrana jako jednoznaczne zatrzymanie niemieckiej inicjatywy i sygnał, że kwestie dotyczące błogosławieństw pozostają pod ścisłą kontrolą Watykanu.

Komentarze


bottom of page