Papież Leon uderza w ikonografię skrajnej prawicy. MAGA wściekłe po decyzji z Rzymu
- Newsroom Darius
- 6 dni temu
- 2 minut(y) czytania

Środowiska MAGA są wściekłe po tym, jak papież Leon polecił zmienić fresk w jednym z rzymskich kościołów, na którym anioł do złudzenia przypominał Giorgię Meloni — bliską sojuszniczkę Donalda Trumpa i ikonę europejskiej skrajnej prawicy.
Kontrowersyjne malowidło znajduje się w bazylice San Lorenzo in Lucina. W ostatnich latach fresk został „zaktualizowany” tak, że twarz anioła zaczęła podejrzanie przypominać Meloni — byłą działaczkę partii neofaszystowskiej, przeciwniczkę praw osób LGBTQ+, migrantów, muzułmanów oraz prawa do aborcji. Wraz z Viktorem Orbánem jest ona często przedstawiana jako ulubiona europejska polityczka obozu MAGA.
Sprawę nagłośniła w miniony weekend włoska prasa. Papież Leon — znany z otwartego dystansu wobec autorytarnych „konserwatywnych” przywódców — zareagował błyskawicznie. Watykan uznał wizerunek za niedopuszczalny i polecił jego usunięcie.
Autor fresku, Bruno Valentinetti, zaprzeczył, jakoby anioł był wzorowany na Meloni. Jednak — jak zauważają komentatorzy — wystarczy rzut oka, by uznać te zaprzeczenia za mało wiarygodne. Diecezja rzymska oficjalnie wyraziła swoje „rozczarowanie”, przeprowadziła dochodzenie i poinformowała proboszcza, że wizerunek musi zostać zmieniony tak, by usunąć podobieństwo do premier Włoch.
Kardynał wikariusz Rzymu Baldassare Reina, bliski współpracownik papieża Leona, podkreślił w oświadczeniu, że „obrazy sztuki sakralnej i tradycji chrześcijańskiej mogą być nadużywane lub instrumentalizowane, podczas gdy ich jedynym celem jest wspieranie życia liturgicznego”.
Dla wielu obserwatorów to symboliczny, ale ważny gest. Kościół jasno sygnalizuje, że nie zamierza tolerować flirtu z faszyzmem — nawet wtedy, gdy przybiera on „religijną” lub „patriotyczną” maskę.
Takie ciosy w skrajną prawicę należy celebrować wszędzie tam, gdzie się pojawiają. Współczesny faszyzm nie jest już projektem jednego państwa, jak w XX wieku. To międzynarodowa sieć korporacji, prawicowych polityków i zmanipulowanych mas. Jeśli chcemy zwalczyć go w USA, musimy zwalczać go globalnie — aż zostanie wykorzeniony do samego rdzenia.





Komentarze