Oglądalność 98. Oscarów spadła do najniższego poziomu od czterech lat
- Newsroom Darius
- 3 godziny temu
- 1 minut(y) czytania
Tegoroczna, 98. ceremonia wręczenia Oscarów przyciągnęła 17,86 mln widzów na antenie ABC oraz platformie Hulu, co oznacza spadek o około 9% względem ubiegłego roku. To najniższy wynik oglądalności gali od czterech lat.
Dla porównania, w 2025 roku transmisję śledziło blisko 20 mln widzów, przy czym wówczas uwzględniono również oglądanie na komputerach i urządzeniach mobilnych. Istnieje więc możliwość, że tegoroczne dane jeszcze nieznacznie wzrosną po pełnym doszacowaniu.
Mimo spadku, Oscary nadal pozostają najchętniej oglądaną galą rozdania nagród w branży rozrywkowej, wyraźnie wyprzedzając takie wydarzenia jak Złote Globy, Emmy czy Grammy, które w ostatnich latach notują jeszcze niższe wyniki.
Trudno jednoznacznie wskazać przyczyny słabszej oglądalności, zwłaszcza że w poprzednich latach ceremonia notowała stopniowy wzrost zainteresowania. Akademia ponownie zdecydowała się na wcześniejszą godzinę rozpoczęcia – o 19:00 czasu wschodniego (ET) – co miało pomóc utrzymać widzów w paśmie największej oglądalności.
Jednym z potencjalnych czynników zniechęcających publiczność mógł być jednak czas trwania gali. Tegoroczna ceremonia była bliska znalezienia się wśród najdłuższych w historii, co mogło wpłynąć na odpływ części widzów mimo atrakcyjnego przebiegu wydarzenia.
Pod względem nagród dominował film „One Battle After Another” w reżyserii Paula Thomasa Andersona, który zdobył sześć statuetek. Produkcja „Sinners” Ryana Cooglera uplasowała się na drugim miejscu z czterema nagrodami. Wśród wytwórni najwięcej wyróżnień zdobyło Warner Bros., kończąc wieczór z 11 statuetkami, podczas gdy Netflix zdobył siedem, w tym trzy za „Frankensteina”.
W kategoriach aktorskich triumfowali Michael B. Jordan za podwójną rolę w „Sinners” oraz Jessie Buckley za występ w filmie „Hamnet”.
Choć gala dostarczyła wielu emocji i ważnych rozstrzygnięć, spadek oglądalności może skłonić organizatorów do dalszych zmian w formule wydarzenia w kolejnych latach.
źródło Deadline



Komentarze